Szybsze zawarcie umów

Dobrą stroną ostatnich nowelizacji jest likwidacja protestu. Przedsiębiorca jest uprawniony do skorzystania z odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej bezpośrednio po wydaniu rozstrzygnięcia przez zamawiającego.

– Z pewnością oznacza to skrócenie czasu rozstrzygania środków ochrony prawnej z około 45 dni do 20–25 dni – w tym 10 dni na wniesienie odwołania powyżej progów unijnych oraz do 15 dni na jego rozstrzygnięcie przez Krajową Izbę Odwoławczą – twierdzi Aleksandra Hulewicz, prawnik z Kancelarii Prawnej Chajec, Don-Siemion & Żyto (CDZ).

Wcześniej w celu zmiany rozstrzygnięcia zamawiającego przedsiębiorca i tak zmuszony był do złożenia odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej. Protest był bowiem mało efektywnym środkiem odwoławczym.

– Wniesienie protestu i jego rozstrzygnięcie przez zamawiającego zazwyczaj nie poprawiało sytuacji przedsiębiorcy. Protest rozpatrywał zamawiający, a więc podmiot, który decyzję pierwotną i kwestionowaną przez przedsiębiorcę podejmował i z reguły niechętnie zmieniał zdanie – wyjaśnia Aleksandra Hulewicz.

Podstawa prawna

Ustawa z 29 stycznia 2004 r. – Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2007 r. nr 223, poz. 1655)

OPINIA

Jacek Sadowy

prezes Urzędu Zamówień Publicznych

Znowelizowane przepisy P.z.p. uwzględniają również interesy wykonawców w zakresie szybkiego, skutecznego oraz rozpoznawanego przez obiektywny organ postępowania odwoławczego. Bezpośrednie wniesienie odwołania do KIO stanowi wyeliminowanie mało efektywnego protestu oraz służy skróceniu okresu pozostawania przez wykonawców w niepewności co do wyniku postępowania. W postępowaniu odwoławczym została przewidziana zarówno możliwość uwzględnienia odwołania przez zamawiającego, jak również obrony przez wykonawców swoich interesów w uzyskaniu zamówienia, poprzez zgłoszenie sprzeciwu, przystąpienia do postępowania odwoławczego albo opozycji. Umożliwiono wykonawcom naprawianie wad formalnych odwołań w związku z zobowiązaniem KIO do wzywania do ich poprawienia i uzupełnienia.