Za podpisanie umowy najmu okazjonalnego trzeba zapłacić notariuszowi prawie 150 zł. W praktyce większość opłat wiążących się z zawarciem umowy obciąża najemcę. Największy wydatek może stanowić koszt sporządzenia świadectwa energetycznego.
Zawarcie umowy najmu okazjonalnego wiąże się z koniecznością poniesienia wyższych kosztów niż te, które strony ponoszą przy zawarciu standardowej umowy najmu. Koszty te można jednak znacznie ograniczyć. Trzeba zapłacić m.in. też za potwierdzenie podpisu właściciela lokalu, do którego w razie egzekucji przeprowadził się najemca, oraz za sporządzenie świadectwa energetycznego.
– Ustawa nie reguluje, kto, wynajmujący czy najemca, ponosi koszty zwarcia umowy najmu okazjonalnego, co oznacza, że kwestia ta zależy od woli stron – zauważa Sylwia Galiszkiewicz, radca prawny z wrocławskiego oddziału kancelarii prawnej Chałas i Wspólnicy.
Od zapisów także zależy, czy wymagane będzie spełnienie wszystkich przewidzianych przez ustawodawcę formalności. Nie wszystkie dokumenty lub szczególne formy oświadczeń są obligatoryjne.

Koszty notariusza

Zawsze przy zawarciu umowy najmu okazjonalnego należy przygotować pieniądze potrzebne na zapłatę wynagrodzenia notariusza z tytułu sporządzenia oświadczenia o poddaniu się egzekucji.
– Wynagrodzenie za ogół czynności notarialnych dokonanych przy jego sporządzeniu może wynieść maksymalnie 1/10 minimalnego wynagrodzenia za pracę, w roku 2010 jest to nie więcej niż 131,70 złotych – mówi Sylwia Galiszkiewicz.
Jeśli wynajmujący zażąda, aby na oświadczeniu właściciela lokalu, do którego w razie egzekucji przeprowadził się najemca, znalazł się podpis poświadczony przez notariusza, konieczne będzie także zapłacenie za notarialne potwierdzene podpisu. Maksymalna stawka notarialna w takiej sytuacji to koszt 20 zł.



Drogie świadectwo

Największy kłopot może jednak stanowić świadectwo energetyczne, jeśli zażąda go najemca. O ile w przypadku małych mieszkań w budynkach wielorodzinnych za takie świadectwo trzeba zapłacić średnio 360 zł, o tyle w większych lokalach lub domach jest to koszt nawet kilku tysięcy złotych. Niezależnie od tego, ile właściciel lokalu zarobi na wynajmie, będzie musiał zapłacić fiskusowi 8,5 proc. podatku od najmu. Jest to dobra wiadomość dla wynajmujących, którzy dotychczas, zarabiając na wynajmie więcej niż 4 tys. euro rocznie, musieli zapłacić podatek od nadwyżki wynoszący aż 20 proc.
– Zarejestrowanie umowy najmu w urzędzie skarbowym da właścicielowi pewne bezpieczeństwo i umożliwi dochodzenie roszczeń przed sądem – mówi Jerzy Sobański z Warszawskiego Stowarzyszenia Pośredników w Obrocie Nieruchomościami.

Kaucja zabezpieczająca

Zawarcie umowy najmu okazjonalnego lokalu może być uzależnione od wpłacenia przez najemcę kaucji zabezpieczającej pokrycie należności z tytułu najmu, przysługujących właścicielowi w dniu opróżnienia pomieszczenia, oraz ewentualnych kosztów egzekucji obowiązku opróżnienia lokalu. W tym przypadku nie ma wątpliwości, że koszty te obciążą najemcę.
– Ustawa stanowi, że kaucja zabezpieczająca nie może przekraczać sześciokrotności miesięcznego czynszu za dany lokal, obliczonego według stawki czynszu obowiązującej w dniu zawarcia umowy najmu okazjonalnego lokalu – wyjaśnia Sylwia Galiszkiewicz.
Także rozwiązanie lub wygaśnięcie umowy najmu okazjonalnego nie zwalnia najemcy z obowiązku uiszczania kosztów związanych z zajmowaniem lokalu.