Terminy rozpatrzenia wniosków odbiorców, którzy wystąpili do Spółki Enion S.A. o wypłatę bonifikat i odszkodowań za styczniowe przerwy w dostawie energii (łącznie ponad tysiąc) znacznie się wydłużają. Spółka Enion S.A., która powinna odpowiedzieć konsumentom w ciągu 30 dni, stoi na stanowisku, że nie musi w tym przypadku wypłacać bonifikat.

– W styczniu wystąpiły katastrofalne warunki atmosferyczne, których nie można było przewidzieć, a ich skutkom nie można było zapobiec – tłumaczy Ewa Groń, rzecznik prasowy Enion S.A.

Zdaniem Urzędu Regulacji Energetyki odbiorcy mogą żądać bonifikat za niedostarczoną energię, niezależnie od przyczyn awarii, a fakt, że przerwy w dostawie energii zostały wyrządzone działaniem siły wyższej, nie ma tu znaczenia.

– Regulacje prawne są w tej sprawie jednoznaczne i bezwarunkowe: odbiorcom należą się bonifikaty niezależnie od przyczyn awarii, o ile zostały przekroczone dopuszczalne czasy przerw w dostawach prądu – mówi Agnieszka Głośniewska z gabinetu prezesa URE.

Dlatego prezes skorzystał z najnowszych przepisów prawa energetycznego i wszczął postępowanie w sprawie wymierzenia kary Enion S.A. Przedsiębiorstwo ma 14 dni (od daty doręczenia zawiadomienia o wszczęciu postępowania) na przedstawienie wyjaśnień oraz złożenie wniosków dowodowych w sprawie. Jeżeli potwierdzi się, że Enion Energia odmawia naliczania i wypłaty bonifikat, powołując się na warunki atmosferyczne, prezes URE nałoży na przedsiębiorstwo karę w wysokości do 15 proc. przychodów z działalności koncesjonowanej w roku poprzednim.