Już 31 marca nastąpi faktyczne rozdzielenie funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. Wraz z uniezależnieniem się prokuratury od rządu zmienią się także zasady finansowania prokuratury. Do tej pory nie miała ona własnego budżetu. Pieniądze na jej funkcjonowanie były zapisane w budżecie Ministerstwa Sprawiedliwości. Od początku kwietnia prokuratura będzie miała własny budżet.

– Budżet Prokuratury Generalnej i pozostałych jednostek prokuratury będzie ujmowany w odrębnej części budżetowej – mówi Joanna Dębek z Ministerstwa Sprawiedliwości.

Struktura wydatków

Z przygotowanego już przez rząd projektu rozporządzenia w sprawie przeniesienia wydatków i dochodów budżetowych wynika, że do końca tego roku prokurator generalny będzie miał do dyspozycji 1 221 494 533 zł. Z budżetu resortu sprawiedliwości do prokuratury przeniesione zostaną także planowane dochody w wysokości 16 156 920 zł.

– Prokurator generalny ustanowi swoją decyzją podległych sobie dysponentów środków budżetowych II stopnia, czyli prokuratorów apelacyjnych. Prokuratorzy apelacyjni ustanowią podległych dysponentów budżetu państwa III stopnia, czyli prokuratorów okręgowych – wyjaśnia Katarzyna Szeska z Prokuratury Krajowej.

Prokuratorzy okręgowi będą decydowali o wydatkach nie tylko swoich macierzystych jednostek, ale także podległych im prokuratur rejonowych.