Organem odpowiedzialnym za repatriację ma być Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. "Chcemy odejść od obecnego rozwiązania, które powierza gminom obowiązek zapewnienia mieszkań komunalnych" - powiedział PAP przewodniczący Wspólnoty Polskiej Maciej Płażyński. MSWiA tymczasem przygotowuje projekt własnej ustawy.

"Musi być jakiś sposób zabezpieczenia mieszkań komunalnych, które powinny stać się własnością MSWiA" - powiedział Płażyński. Dodał, że konieczne jest zapewnienie repatriantom środków niezbędnych do życia, pomocy przy nauce języka, znalezieniu pracy. W ocenie Płażyńskiego rozwiązania dotyczące repatriacji, przyjęte w ustawie z 2001 roku, są nieskuteczne.

"Gminy nie chcą brać na siebie odpowiedzialności za pomoc repatriantom. Taka gmina jak Warszawa jest w stanie przyjąć nie więcej niż 4-5 rodzin rocznie" - powiedział. Tymczasem na repatriację czeka około 3 tys. osób rocznie, głównie z Kazachstanu. Rocznie przyjmowanych jest 200-300 osób.

Przygotowywany projekt powstaje przy udziale Związku Repatriantów RP. "Nie ma co udawać, że zapisy ustawy repatriacyjnej z roku 2001 rzeczywiście funkcjonują" - powiedziała prezes Związku Repatriantów Aleksandra Ślusarek. "Nowe rozwiązania są absolutnie konieczne. Ta ustawa ma określić czas, w jakim osoby deportowane będą mogły wrócić do kraju i środki, jakie na ten cel mają zostać przeznaczone" - powiedziała Ślusarek.