Prawie 80 proc. sędziów i około 20 proc. prokuratorów protestowało, domagając się wprowadzenia apolitycznych zasad wynagradzania i kompleksowej reformy wymiaru sprawiedliwości. Zdaniem Ministerstwa Sprawiedliwości, akcja miała charakter polityczny.
W minioną środę i czwartek sędziowie nie prowadzili większości rozpraw i posiedzeń. Dzień później blisko tysiąc prokuratorów wzięło jednodniowe urlopy na żądanie. Zdaniem protestujących, akcja ta była odpowiedzią na konsekwentne ignorowanie przez władzę wykonawczą postulatów środowiska i na działania zmierzające do utrzymywania ich wynagrodzeń na jak najniższym poziomie. Prokuratorzy podkreślali dodatkowo, że już kilkakrotnie zostali w tym roku wprowadzeni w błąd przez polityków.
- Po pierwsze, poprzez odebranie środków na podwyżki w 2008 roku W marcu wpłynął projekt przewidujący wzrost kwoty bazowej i podwyżki około 1,6 tys. zł brutto w rejonach, który zniknął. Poza tym, na etapie prac nad budżetem w lecie przewidziano środki na podwyżki dla sędziów, ale już nie dla prokuratorów, co zmieniono dopiero po akcji Komitetu Obrony Prokuratorów (KOP) - podkreśla prokurator Jacek Skała z Prokuratury Rejonowej Kraków-Krowodrza.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.