Swoboda umów

Inwestor nie będzie mógł ograniczyć możliwości żądania gwarancji zapłaty za roboty budowlane. Jeżeli z powodu wystąpienia z takim żądaniem przez wykonawcę inwestor odstąpi od umowy, to zawsze odstąpienie to będzie bezskuteczne.

– Jest to istotne ograniczenie zasady swobody umów, ale jak najbardziej uzasadnione i w pełni konstytucyjne – uważa Zbigniew Wrona.

– Swoboda umów nigdzie na świecie nie funkcjonuje w sposób nieograniczony. Bezpieczeństwo obrotu wymaga, abyśmy przesądzili o zakazie wyłączania lub ograniczania przez inwestora możliwości żądania gwarancji, bo inaczej w drodze umowy gwarancje przyznawane przez tę ustawę byłyby omijane – wyjaśnia przedstawiciel resortu sprawiedliwości.

Upadłość firm

Celem nowych przepisów jest zabezpieczenie interesów małych firm działających w budownictwie. Dziś bowiem codziennością takich przedsiębiorców jest to, że nie otrzymują oni wynagrodzenia za swoje prace. Między innymi z powodu opóźnień płatniczych tylko w ubiegłym roku branża budowlana zmniejszyła się aż o 82 firmy, które ogłosiły swoją upadłość. W porównaniu z 2008 rokiem był to wzrost aż o 39 proc. (w 2008 roku upadło 59 firm z branży budowlanej).

– Bez przerwy spotykamy się z sytuacją, kiedy drobni wykonawcy, podwykonawcy, małe i średnie firmy wykonują roboty i nie dostają za nie pieniędzy. Inwestorzy nie płacą wykonawcom generalnym, a ci nie płacą podwykonawcom i w konsekwencji poszkodowanych jest kilka podmiotów, które ogłaszają upadłość – mówi Jerzy Kozdroń.