Coraz większa liczba skarg na adwokatów i radców

27.11.2009, 15:15; Aktualizacja: 29.11.2009, 10:23

W ocenie prawników - adwokatów i radców prawnych - zwiększa się liczba skarg składanych w samorządach zawodowych na przedstawicieli tych profesji. Wzrost ten, ich zdaniem, należy jednak wiązać ze zwiększeniem liczebności obu zawodów i lepszą świadomością prawną społeczeństwa.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (25)

  • Pokrzywdzona(2012-06-15 11:49) Zgłoś naruszenie 00

    Okręgowa Rada Adwokacka rozpoznając skargę na adwokata , opiera się tylko na samym wyroku WSA nie znając faktów ani dowodów w sprawie. Uważa , że wszyscy skarżący to przeciętni durnie i nie mogą podważać stanowiska ,,profesjonalnego" adwokata. Miałam już kilka takich przypadków. ,,Kruk krukowi oka nie wykole". Spostrzenia moje są bogate.

    Odpowiedz
  • samouk(2012-06-15 11:35) Zgłoś naruszenie 00

    Swój swego nie skrzywdzi. cierpi tylko obywatel bezradny i bez kasy .Mam poczecie krzywdy ogromne. Synowa zawaliła sprawę. Teść napewno Jej nie skrzywdzi. Pokrzywdzona pieniaczka sądowa.

    Odpowiedz
  • uczciwa(2011-07-06 23:10) Zgłoś naruszenie 00

    Uczciwy adwokat...przegrał moja sprawe bo nie przyznał się, że zna prywatnie stronę przeciwną i jeszcze rachunku nie chce wystawić...To jest uczciwość

    Odpowiedz
  • Dodi(2009-12-05 18:00) Zgłoś naruszenie 00

    Skończyć z korporacjami!!!

    Odpowiedz
  • ja(2009-12-01 08:59) Zgłoś naruszenie 00

    Do contra

    A co tobie się nie podoba? Co prawda w oczy kole? Taka jest rzeczywistość
    poczynań fałszywych adwokatów, wstrętnych przypupasów sadownictwa.
    Obłuda i ohydztwo. Fe.

    Odpowiedz
  • contra(2009-11-30 21:37) Zgłoś naruszenie 00

    Proszę państwa, wasze wypowiedzi są poniżej krytyki. Żenujące. Współczuję.

    Odpowiedz
  • Stan@(2009-11-30 20:29) Zgłoś naruszenie 00

    Mój ADWOKAT? - powiedział, że nie może wystąpić w apelacji ( czyli przeciw wyrokowi sadu - sędziemu, któy go wydał) bo był w przeszłości sędziom.
    Ota jaka fikcja prawnicza - draństwo - to się tak nazywa.
    To jest TOWARZYSTWO WZAJEMNEJ ADORACJI - to się nazywa DRAŃSTWO KORPORACYJNE.

    Odpowiedz
  • tak tylko pytam bez chęci obrażenia....(2009-11-30 13:03) Zgłoś naruszenie 00

    A córka jest 'doradcom prawnym".pfu..radcom albo adwokatem po technikum odrolniczym?

    Odpowiedz
  • ja(2009-11-30 08:58) Zgłoś naruszenie 00

    Do 18 Yakari - HYDRAULIKA, co się wstydzi swego obłudnego fachu.

    Pleć pleciugo byle długo. Tak obstają się skorumowani ludzie za ,,papugami" z urzędu. Hydrauliku nie masz racji, piszesz bez sensu i logiki. Czy domniemany Hydraulik może mądrze i rozsądnie komentować na forum? Nie, bo on jest tylko zwykłym Hydraulikiem, zaciekłym wojownikiem aby bronić fałszywych adwokatów, ujadać na pokrzywdzonych klientów. Cóż jak wieść niesie to żaden adwokat z urzędu nie odważył się przeciwstawić sądowi aby napisać jakąkolwiek skargę. Sprawa jasna, bo cóż by taki adwokacina był by wart gdyby przeciwstawił się sądowi. ha, ha, ha.

    Odpowiedz
  • stuskowany, upolityczniony domiar(2009-11-29 20:31) Zgłoś naruszenie 00

    Kolesiowskie domiary, stuskowane, reprezentuja interesy grup przestepczych, powiazanych od najwyzszych szczebli. Dlaczego kobieta ktora wziela (ukradla)2 kostki masla jest ukarana, a sprawa, ktora wszyscy widzieli na 40 pietrze Mariotu, zostaje umorzona razem z "gangsterskimi konwersacjami"...
    "Mafiozi" maga spac spokojnie...:/

    Nie dziwmy sie , ze wyroki sa kontrowersyjne, juz od najwyzszych szczebli domiaru...

    "Członek Trybunału Stanu w firmie "Rycha"

    Lech Adamczyk, zasiadający z rekomendacji PO w Trybunale Stanu, na początku lat dziewięćdziesiątych był członkiem rady nadzorczej spółki Golden Play związanej z Ryszardem Sobiesiakiem - dowiedział się "Wprost".

    ...Przez trzy kadencje zasiadał w radzie Wrocławia, był członkiem Unii Wolności, z Platformą był związany od początku jej istnienia.
    Adamczyk w swojej biografii ma także kartę z działalnością w branży hazardowej u boku Ryszarda Sobiesiaka, głównego bohatera afery, która doprowadziła do powołania komisji śledczej...

    Zalosc sciska na skudlone domiary...:/

    Odpowiedz
  • Yakari(2009-11-29 20:24) Zgłoś naruszenie 00

    Do ja
    Każdy klient jest oczywiście wybitnym specjalistą w swojej sprawie, jego musi być na wierzchu, co tam prawo i orzecznictwo! Taki osobnik we własnej sprawie jest oczywiście bezstronny!!!
    Rozprawy w sądach są zazwyczaj dostępne dla publiczności, pochodź trochę to zobaczysz jak zacietrzewieni i zagubieni we własnych sprawach są ludzie. Jak nie wiedzą, czy to co mówią jest dla nich dobre czy złe. Nie bez powodu jest takie powiedzenie "Największym przeciwnikiem adwokata jest jego klient", bo jak już coś powie i nie zdążysz go powstrzyać to położy własną sprawę. I co z tego, że tak uczciwie i po ludzku należy mu się wygrana.
    O tym nie pomyślałeś co? Jesteś zbyt zacietrzewiony i stać Cię tylko na próby obrażania mnie? Czyżby cała ta złość wypływała z tego, że adwokat nie chciał się kompromitować coś Ci pisząc?
    A ta "a propos" to jestem hydraulikiem.
    Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  • ja(2009-11-29 14:36) Zgłoś naruszenie 00

    Do Yakari.

    Widzę, że chyba ty jesteś z kliki adwokatów, bronisz sam siebie i innych fatalistów.
    Spokojnie sprawa była jasna i klarowna ale adwokat zawsze znajdzie wyjście z nienapisania akargi bo jak było by to możliwe ażeby sprzeciwił się sądowi. Taki adwokacina pójźniej nie ma racji bytu.
    Kliient nigdy nie zmusza adwokata do napisania skargi, adwokat sam wie doskonale czy trzeba napisać czy nie. Jeżeli sprawa jest wątpliwa klient w ogóle nie czepia adwokata z urzędu, natomiast jeśli sprawa jest oczywista i jak najbardziej klaruje się aby skargę wnieść wtedy klient szuka ratunku w adwokacie z urzędu, ten natomiast szuka sposobu aby wykręcić się sianem.
    Taka jest politryka adwokatów z urzędu, a ty nie pisz bzdur chyba u ciebie słabo jest z umysłem.

    Odpowiedz
  • .(2009-11-29 12:25) Zgłoś naruszenie 00

    Egzaminy ,a raczej ich tresc powinni wymyslac adwokaci-dla adwokatow,radcy dla radcow itd.Inaczej to zlepek czegos co trudno nazwac egzaminem zawodowym.

    Tylko jest jeden problem-aktualnie komisje wstepne na aplikacje wylania Minister w zasadzie jednorazowo i przypadkowo-tegoroczny egzamin pisany na kolanie...
    Powinna byc stala komisja,panstwowa,kontrolowana przez Ministerstwo,Sejm etc.,ale zlozona z najlepszych prawnikow w samorzadzie..

    Odpowiedz
  • już czas najwyższy wreszcie pogodzic to towarzystw(2009-11-29 12:17) Zgłoś naruszenie 00

    do kiejstut-a dlaczego sedziowie maja oceniac radcow?
    Juz dawno powinna powstac niezalezna komisja od korporacji,Ministerstwa,srodowisk akademickich (najgorsza korporacja)...zlozona ze wszystkich srodowisk...I co najwazniejsze jej kadencja ma trwac dlugo dluzej niz kadencja sejmu.

    Lekarze tak maja,maja CEM (nie wiem dlaczego w Łodzi?? To troche dziwne).
    Prawnicy tez tak powinni miec...

    Odpowiedz
  • wiktor(2009-11-29 11:26) Zgłoś naruszenie 00

    a jakie konsekwencje ponosi adwokat za nieprawidlłową poradę za ktorą na dodatek weźmie kasę?

    Odpowiedz
  • kiejstut(2009-11-28 22:09) Zgłoś naruszenie 00

    ja po egzaminie adwokackim nie wierzę w powszechną prawdziwość pojęcia "uczciwy adwokat". To co zrobili w mieście K. to po prostu jaja. Połowa nie zdała, podczas gdy u radców zdali wszyscy (bez jednej osoby). U radców oceniali sędziowie, u adwokatów...adwokaci. I wszystko jasne. To się nadaje do Uwagi w TVN. Nawet Gauss się nie stosuje tutaj...

    Odpowiedz
  • ja(2009-11-28 17:43) Zgłoś naruszenie 00

    Uczciwy adwokat to jest w pewnej spóldzielni mieszkaniowej. Ha, ha,ha.

    Odpowiedz
  • ja(2009-11-28 17:41) Zgłoś naruszenie 00

    Do 3. Lexpistols

    I to z tego, wychodzi szydło z worka jak strasznie adwokaci z urzędu są w zmowie z sądami.

    Odpowiedz
  • ypko(2009-11-28 09:42) Zgłoś naruszenie 00

    Na czym polega ta "sprawiedliwość" koleżeńska?
    I tak jeszcze sobie rozważam, a kto może reprezentować takiego klienta przed takim sądem koleżeńskim?
    A gdyby klient nie był zadowolony z "koleżeńkiego" wyroku to gdzie się może odwołać? I kto będzie go reprezentował przed tym organem odwoławczym? Czy znowu kolega kolegi?
    Korporacje stoją w opozycji do klientów. Ich istnienie nie ma przeciwwagi po stronie reszty społeczeństwa. Korporacje w obecnej formie powinny być zakazane, bo prawnik powinien reprezentować wyłącznie interes klienta i nie oglądać się na interes grupy zawodowej czy kolegów.

    Odpowiedz
  • Narodowiec.(2009-11-28 06:05) Zgłoś naruszenie 00

    Bo to nie są obrońcy pokrzywdzonych;; To zwykłe cwane szubrawce, może garstka uczciwych gdzieś jest.???/

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane