Producenci materiałów budowlanych, warsztaty samochodowe i taksówkarze, stacje benzynowe to firmy, które coraz częściej stają się uczestnikami zmów cenowych.

Przedsiębiorcy, którzy wspólnie ustalają ceny na oferowane przez nich towary lub usługi, mogą być posądzeni o udział w nielegalnej zmowie i ukarani przez prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Przekonała się o tym Częstochowska Izba Rzemiosła i Przedsiębiorczości, która z góry narzucała ceny za usługi wykonywane w warsztatach samochodowych w rozliczeniach napraw powypadkowych z zakładami ubezpieczeń (decyzja Nr RKT – 22/2009).

Sztuczne zawyżanie cen

– Izba ingerowała w swobodę prowadzenia działalności gospodarczej niezależnych warsztatów samochodowych. Skutki takiego działania wpływały nie tylko na konkurencję, ale również na osoby ubezpieczone korzystające z usług zakładów naprawczych. Zakwestionowane działanie prowadzić może do tego, że w rozliczeniach z ubezpieczycielami wszystkie zrzeszone w izbie warsztaty samochodowe oferować będą ceny o określonej wysokości lub wyższej. To z kolei mogłoby przełożyć się na sztuczne zwiększenie kosztów polis – informuje UOKiK.

Ta sprawa to tylko kolejny przykład nielegalnego porozumienia dotyczącego ustalania cen w ostatnich latach.

Po interwencji urzędu, 100 tys. zł kary musiało zapłacić 9 korporacji taksówkarskich w Poznaniu, które umówiły się co do wysokości początkowych opłat za przejazd. Ukarana została nawet Warszawska Izba Lekarsko-Weterynaryjna, która narzucała minimalne opłaty za leczenie zwierząt.