Będą kary dla rodziców za utrudnianie kontaktów z dzieckiem

autor: Małgorzata Piasecka - Sobkiewicz18.09.2009, 03:00; Aktualizacja: 18.09.2009, 10:27

Sąd rodzinny ukarze rodzica, który będzie utrudniał kontakty z dzieckiem osobie do tego uprawnionej. Kara pieniężna będzie uzależniona od wielkości majątku i liczby naruszeń postanowienia sądowego.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (42)

  • zzz(2009-09-18 08:05) Zgłoś naruszenie 00

    Kary pieniężne - przecież to już było - zupełnie nieskuteczny sposób bo często chodzi o osoby, które pieniędzy nie mają. Co Sąd ma zarobić jeśli matka która utrudnia kontakty ledwo wiąże koniec z końcem - nakładając karę pozbawi dziecko pożywienia ???. Powinno być zagrożenie utraty alimentów w razie odmowy wydania dziecka stwierdzonego orzeczeniem Sądu ewentualnie zagrożenie zmiany miejsca pobytu dziecka. Przecież to jest powtórka z historii - grzywny już były - cała Polska na to narzekała a teraz zastępuje się grzywnę karą pieniężną - a czym to się będzie różnić!!!???

    Odpowiedz
  • praw-nick(2009-09-18 08:53) Zgłoś naruszenie 00

    Moze wreszcie sady beda sie dobierac do tyłka alimanciarom.
    Wystarczy jesli jaka alimenciara utrudnia kontakty sadownie obnizyc alimenty.

    Odpowiedz
  • samotnie wychowująca matka(2009-09-18 11:44) Zgłoś naruszenie 00

    Kary dla rodziców, którzy utrudniaja kontakt, a co z rodzicami, którzy nie korzystają z mozliwości widzenia się z dzieckiem. Jest wyznaczona wizyta poza miejscem zamieszkania matki, a ojciec nie uprzedając nie przychodzi po dziecko!!! Czy on równiez pokryje koszty związane z nagłym zapewnieniem opieki dziecku???

    Odpowiedz
  • wiktor(2009-09-18 12:12) Zgłoś naruszenie 00

    sanown emamusie i n ato znajdą sposób... wymyslą choćby "stan podgorączkowy" dziecka który umiemozliwia chocby patrzec na ojca

    Odpowiedz
  • s.w.m.(2009-09-18 12:31) Zgłoś naruszenie 00

    Wiktor z całym szacunkiem , ale jak dziecko choruje w dniu kiedy przypada kontakt z ojcem to zawsze może on spędzić chociaż te 2 godziny z dzieckiem w jego pokoju.

    Odpowiedz
  • piotrek_z_wrocławia(2009-09-18 13:09) Zgłoś naruszenie 00

    Miejmy nadzieję że wreszcie będę mógł widzieć dzieci tak, jak to jest zasądzone... Od kilku lat się pałuję bo biedny sąd nie może _skutecznie_ wyegzekwować swoich wyroków, a grzywna na pewno zadziała wychowawczo na troskliwą mamusię. Z drugiej strony rzeczony stan podgorączkowy pozostanie skutecznym wybiegiem, ale liczę na to, że chociaż nie na 2-tygodniowe wakacje u taty...

    Odpowiedz
  • do 5(2009-09-18 13:22) Zgłoś naruszenie 00

    no właśnie masz racje, problem w tym ze dla niektórych mamuś stan podgorączkowy jest argumentem na to, by zamknąc ojcu drzwi do pokoju dziecka.

    Odpowiedz
  • zzz(2009-09-18 13:56) Zgłoś naruszenie 00

    ten kto pisał te przepisy powinien najpierw porozmawiać z ojcami albo organizacjami które ich reprezentują bo oni najlepiej wiedzą jakie sztuczki stosują matki - tylko wtedy uda się skonstruować tak przepisy żeby były skuteczne. z tym stanem podgorączkowym - wystarczyłoby gdyby kuratorka zmierzyła temperaturę dziecku...

    Odpowiedz
  • piotrek_z_wrocławia(2009-09-18 14:10) Zgłoś naruszenie 00

    do zzz:
    kuratorka usłyszała jak ładnie dziecko kaszlnęło "na rozkaz". po co temperaturę mierzyć? kurator zawsze się może zasłonić że specjalistą nie jest, ale lepiej niech dziecko zostanie. i co zrobisz?

    Odpowiedz
  • zzz(2009-09-18 15:35) Zgłoś naruszenie 00

    a to tata nie potrafi w razie czego dziecka zawieźć do lekarza - a to po diabła płacić kuratorom z naszych podatków skoro żadnej decyzji nie podejmą - same są matkami i widzą czy dziecko chore czy nie...

    Odpowiedz
  • piotrek_z_wrocławia(2009-09-18 19:36) Zgłoś naruszenie 00

    do zzz:
    chyba żartujesz? a kto da chore dziecko tacie? tato może się gonić a nie odwiedzać dzieci albo, co gorsza, brać je ze sobą na zatracenie... nie wspominając o demaskatorskiej wyprawie do lekarza

    Odpowiedz
  • CV(2009-09-18 20:18) Zgłoś naruszenie 00

    PROPONUJE NAPISZCIE JAK TO WYGLADA W INNYCH KRAJACH...

    Odpowiedz
  • egg(2009-09-19 10:14) Zgłoś naruszenie 00

    Mój wnuk ma 15 dni a synowa już odgraża się, że pozbawi syna praw i nie pozwoli widywać się z dzieckiem. To jest nie do przeprowadzenia w innym kraju, niestety w Polsce Sąd stoi zawsze po stronie matki, to paranoja!

    Odpowiedz
  • ozi(2009-09-19 15:56) Zgłoś naruszenie 00

    mam pytanie od kiedy ta ustawa będzie obowiazywała.czy może juz obowiazuje?

    Odpowiedz
  • alejaja(2009-09-20 10:14) Zgłoś naruszenie 00

    ludzie nie odgrywajcie się na własnych dzieciach za osobiste niepowodzenia i żale!!!

    Odpowiedz
  • K(2009-09-20 21:49) Zgłoś naruszenie 00

    ta propozycja to piramidalna bzdura. Nadal obowiązują przepisy art. 1050 i 1051 k.p.c., które przewidują nałożenie grzywny na matkę, która uniemożliwia kontakty. JEDNAK WIĘKSZOŚĆ TYCH MATEK NIE MA ŚRODKÓW NA GRZYWNE, ma za to dużo złej woli, by kontaktów nie realizować. Egzekwowanie kontaktów ojców z dziećmi tzreba natychmiast poprawić. Problem polega na tym, że nikt nie ma pomysłu na to, jak to rozwiązać, bo w Polsce egzekwowanie prawa jakoś nie wychodzi i to nie tylko w zakresie kontaktów z dziećmi!

    Odpowiedz
  • m.d.(2009-09-22 10:13) Zgłoś naruszenie 00

    na podsumowanie męskich wypowiedzi http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Policja-odbila-trzylatka-z-rak-pijanego-tatusia-,wid,11517982,wiadomosc_prasa.html

    Odpowiedz
  • urazony(2009-09-27 18:01) Zgłoś naruszenie 00

    karzda matk jak juz dostanie swoje to ma w d!! ojca dziecka bo tylko im siano w glowie a nie dobro dziecka i zawsze chca wiecej a dziecko okazuje sie karto przetargowa jak nie dasz kasy to se ogladaj dziecko na zdieciu!!!

    Odpowiedz
  • Zbigniew Wrona(2009-09-28 16:24) Zgłoś naruszenie 00

    15 miesięcy nie mogę zobaczyć moich dzieci. Za sobą mam 2 postepowania egzekucyjne.To nie prawo, ale śedziowie - kobiety są przyczyną złego wykonania przepisów. Poważnie rozważam zaskarżenie Skarbu Państwa z art.415 k.c , art.416 k.c. art.417 k.c. również złożenie Skargi Konstytucyjnej.Zastanawiam się jak długo w Polsce będzie trwał taki cyrk z dyskryminacją ojców. Ustawodawcy gratuluję wymyślenia najgłupszego art.598 k.p.c - zupełny brak skuteczności. BRAVO, BRAVO

    Odpowiedz
  • Andrzej Czaja(2009-09-28 21:18) Zgłoś naruszenie 00

    Dyskryminacja ojców to oczywiste fakt.
    Art. 598 kpc jest głupszym rozwiazniem niż stary 1050 czy 1051 KPC.
    W powiązaniu z art.582 KRiO daje bubel. Mimo szumnych wcześniejszych zapowiedzi. A po tekście wyżej już widzę absurdy następne.
    Ten artykuł 598 kpc nalezy wyrzucić i podobnie jak alimentacja ( wyjatkowe świadczenie pieniężne ) włożyć do KRiO jako również wyjątkowe świadczenie niepięniężne. No i oczywisty fakt a co z orłem w koronie na prawomocnym postanowieniu Sądu ??? Do kibla z tym a gdzie majestat RP ? w d...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane