Koralowce i krokodyle główki

Co najczęściej próbują wwieźć turyści? Zdaniem Witolda Lisickiego wszystko zależy od mody. Jak wspomina, kilka lat temu turyści masowo próbowali przemycić spreparowane główki małych krokodyli. Dziś takich przypadków już jest niewiele.
Co roku nie słabnie zainteresowanie drobnymi przedmiotami galanteryjnymi, takimi jak: paski, torebki, portfele ze skóry węża lub krokodyla, muszle, kolczyki czy naszyjniki z kości słoniowej. Zdarzają się także przypadki przywozu kawioru ze Wschodu.
- W tym roku furorę robią kawałki koralowców. Nie mniej popularne są nalewki alkoholowe z zatopionymi w nich wężami – mówi Witold Lisicki.
Jak jednak zaznacza zdarzały się także przypadki próby wwiezienia pianina z klawiszami z kości słoniowej, a nawet wypchanego kota afrykańskiego.
Turyści przewożą zakazane pamiątki z kilku części świata. Najczęstszy kierunek to państwa śródziemnomorskie, afrykańskie (głównie z Egiptu, Tunezji, Kenii i RPA) oraz azjatyckie (Tajlandii i Malezji). W tych krajach bowiem występują ginące gatunki, a handel tego rodzaju przedmiotami jest powszechny. Poza tym są to państwa, do których Polacy podróżują najczęściej. Znacznie rzadziej wybierają się do Ameryki Południowej, czy Australii.

Czujni celnicy

Służba celna, zwłaszcza w okresie wakacyjnym, ma dużo pracy przy rewidowaniu niefrasobliwych turystów. Celnicy posiadają jednak różne mechanizmy, które ułatwiają kontrole.
- Nasze zadanie jest utrudnione, gdy turyści próbują przemycać małe przedmioty. Są one bowiem najczęściej umieszczane w walizkach, wśród osobistych rzeczy podróżującego. Z drugiej jednak strony turyści najczęściej nie próbują ukryć przywożonych przedmiotów, gdyż nie wiedzą, że jest to zabronione – wyjaśnia Witold Lisicki.

Turysto – sprawdź nim kupisz

Na świecie jest obecnie ponad 800 gatunków zwierząt i roślin objętych całkowitym zakazem międzynarodowego handlu, a dalsze 30 000 jest ściśle chronionych Konwencją Waszyngtońską (CITES). Nic więc dziwnego, że zwykły Kowalski może nie orientować się, co ma prawo przywieźć do Polski, a co narazi go na nieprzyjemności. Aby pozbyć się tej niepewności, wystarczy sprawdzić wykaz zamieszczony na internetowej stronie Ministerstwa Finansów, a w razie dalszych wątpliwości skontaktować się np. telefonicznie ze służbami celnymi.
Może dzięki temu nasza pamiątka z podróży trafi na półkę naszego regału, a nie do policyjnego aresztu…

5 lat pozbawienia wolności – maksymalna kara za wwiezienie przedmiotów wykonanych z gatunków zwierząt i roślin objętych całkowitym zakazem międzynarodowego handlu

NAJCZĘŚCIEJ PRZYWOŻONE, A ZAKAZANE PAMIĄTKI Z EGZOTYCZNYCH KRAJÓW:
1) kawałki koralowców,
2) torebki, paski, portfele, buty ze skóry krokodyla, węża, itp.,
3) spreparowane części zwierząt, np. główki krokodyli,
4) chińskie medykamenty wykonane z ginących zwierząt lub roślin,
5) nalewki alkoholowe z zatopionymi wężami,
6) misy wykonane z muszli żółwi,
7) kolczyki, naszyjniki, pierścionki, szachy z kości słoniowej