Rozmawiamy ze ZBIGNIEWEM ĆWIĄKALSKIM, ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym - Dzisiejszy system płac w wymiarze sprawiedliwości powoduje, że najgorzej wynagradzani są najmłodsi, którzy pracują najwięcej. Chcemy to zmienić. Każdy sędzia rejonowy otrzyma w przyszłym roku podwyżkę w wysokości 1039 zł.

• Panie profesorze, kim pan się czuje - bardziej ministrem sprawiedliwości czy prokuratorem generalnym?

- Z konieczności czuję się jednym i drugim. Nie jest to jednak sytuacja normalna i mógłbym wymienić przypadki, kiedy dochodzi do ewidentnego konfliktu tych dwóch urzędów. Na przykład przed Trybunałem Konstytucyjnym występuje prokurator generalny, który powinien być obiektywny. Jednak minister sprawiedliwości jako współtwórca ustaw powinien być zainteresowany orzeczeniem o ich konstytucyjności. Zachodzi tu więc oczywisty konflikt interesów. To samo dotyczy skarg wyborczych przed Sądem Najwyższym. Jestem jedynym w Europie ministrem sprawiedliwości, który zarazem pełni funkcję prokuratora generalnego.