Adwokaci krytykują pomysły ministra Ćwiąkalskiego

autor: Łukasz Sobiech21.08.2008, 03:00; Aktualizacja: 21.08.2008, 16:38

Aplikanci adwokaccy i radcowcy nie będą uczestniczyć w zajęciach praktycznych w sądach i prokuraturach. Ministerstwo Sprawiedliwości zrezygnowało w projekcie ustawy z części ustnej egzaminu zawodowego. Korporacje będą musiały wprowadzić zmiany do swoich wewnętrznych programów szkolenia aplikantów.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:GP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (187)

  • B.S Strzelin(2009-06-19 18:46) Zgłoś naruszenie 00

    prawo karne w RP jest nie przestrzegane a takze bagatelizowane przez wymiar sprawiedliwości ludzi krotrzy reprezentują prawo, ustalane dla ludzi, ludzie krorzy uchwalali nagminnie łamią a także nie informują zwykłago człowieka o jego prawach grarantowanych przez RP konstytucji.Nagimine sa lamane prawa człowieka które Polska ratyfikowała om przestrzeganiu prawa uchwalanych dla ludzi. Potwierdza sie slowa Homo Homini Lupus, a wiec człowiek ktory wypowiedzial te słowa. mial 100% pewności, ze ludzie wyzszych swer moga rozszarpac zwykłago czlowieka z niżych swer, wysocy wykształceni mogą zniszczyc zwykłego człowieka.Prawo powinno być dla wszystkich rowne, nie jest sztuka uchwalic, ale jes sztuka stosować.

    Odpowiedz
  • kocur(2008-09-01 10:34) Zgłoś naruszenie 00

    no nareszcie!!! w końcu ktoś zauważył że na egzaminie ustnym dochodzi do nadużyć!!! prawnik ma wiedzieć jak stosować prawo a nie znać przepisy na pamięć!!! a na egzaminie ustnym każdy może oblać bo np. nie jest synkiem adwokata i dostanie gorszy zestaw pytań. może w końcu samowola samorządów korporacyjnych się ukróci!!!

    Odpowiedz
  • ryz(2008-09-01 10:30) Zgłoś naruszenie 00

    DO Jana Prawnika - a co z referendarzami po studiach administracyjnych? Dlaczego oni wg, Ciebie nie mogli by zdobywac licencji prawniczych?

    Przeciez na administracji tez jest kilka godzin wykladow z prawa.

    Odpowiedz
  • zupki chińskie(2008-09-01 08:42) Zgłoś naruszenie 00

    niech NIKT nie liczy na to, że PO poprze ten projekt, skoro juz ma niedługo iść scieżka legislacyjną projekt rządowy! Ale Wy Panowie z lobbingowych organizacji młoćcie na forum swe propagandowe hasła, młóćcie!

    Odpowiedz
  • tofik(2008-08-31 09:58) Zgłoś naruszenie 00

    Za niedługo wszystkie zawody zostaną zamknięte cechami. Każdy zawód będzie reglamentowany, bo przecież mamy państwo liberałów, dla których wolny rynek to świętość. :))))) Europa i świat pobiegną w przyszłość, a my będziemy się taplać w średniowieczno-korporacyjnym bajorze.
    Skoro adwokaci i radcowie nie moga pojąć na czym polega wolny rynek (vide post 180) to nie liczmy, że posłowie PO są w stanie to pojąć. Może chociaż małoletni elektorat PO zauważy, że jak skończy studia, to obudzi się z ręką w nocniku, bo jedynym miejscem gdzie znajdzie pracę bez przymusowej przynależności do izb, korporacji czy stowarzyszeń będzie ZAGRANICA. Na razie Donek & CO robią wszystko, żeby wyjechało stąd jak najwięcej ludzi. A politycy PO samo sobie na swoje emertyruki zarobią :))))))

    Odpowiedz
  • logik(2008-08-31 09:14) Zgłoś naruszenie 00

    Do Gres cd
    Nie możesz zrozumieć, że dla nas czas korporacji to rozdział zamknięty. Tylko idota prosił by się tyle razy, żeby egzaminy były przejrzyste, żeby liczba miejsc była odpowiednia itd, itp. Ze strony korporacji była ściana, zero ustępstw. Tym samym korporacje pokazały swoje prawdziwe oblicze. To, że teraz dzięki ministrowi Ziobro i posłowi Gosiewskiemu przez jakiś czas rozszczelniono nieznacznie ten system, nie oznacza, że nie zauważamy, że Ćwiąkalski oraz korporacje wkrótce przywrócą stan poprzedni. W dodatku ta nasza denna cecha narodowa, w której punkt widzenia zmienia się niektórym od punktu siedzenia. Dostał się jakiś "sprawiedliwy" na aplikację, dzięki wspólnym staraniom o zrobienie porządku z korporacjami, a ledwo się dostał już zachowuje się jak korporant. Żeby otworzyć drogę zawodową dla wszystkich i na stałe konieczne jest stworzenie jasnych kryteriów wykonywania zawodu

    Odpowiedz
  • logik(2008-08-31 08:46) Zgłoś naruszenie 00

    Do Gres
    Dlatego liczba prawników na rynku powinna wymuszać specjalizaje i konkurencję cenową. Jeżeli trafisz do "wszechwiedzącego" mecenasa, któremu taka sprawa zajmuje tyle godzin no to się można i nie dziwić. Specjaliscie zajmuje prawdopodobnie minuty. To, że ktoś ponosi jakies koszty, nie obchodzi klienta. Klienta obchodzi produkt finalny. Jeżeli ktoś zrobi to samo co ty za mniejsze pieniądze, to wyłącznie twój problem. Tak działa wolny rynek.

    Odpowiedz
  • NIE CHCĘ CECHÓW PRAWNICZYCH(2008-08-30 21:00) Zgłoś naruszenie 00

    nie chcemy nowego zaawodu prawniczego!!! checmy żyć GODNE !!!

    chcę, aby ktoś uregulował ZASADY śewiadczenia usług prawniczych... moje marzenie...

    Odpowiedz
  • sęk(2008-08-30 11:50) Zgłoś naruszenie 00

    Panie Janie_prawniku (179) dziękujemy za obnażenie zamiarów "OTWIERACZY DOSTĘPU DO ZAWODU". Te słowa toś Pan chyba z przemówienia Kalwasa, Rymara i im podobnych wyjął. Uważaj, bo to plagiat idei. Rozmarzyliście się w korporacjach hipokryci. Bandyctwo!!!

    Odpowiedz
  • absolwenci prawa(2008-08-30 09:31) Zgłoś naruszenie 00

    nie chcemy licencji, nie chcemy doradców, nie chcemy nowych korporacji! Chcemy tylko zmiany art. 87 k.p.c. Korporacje nie sobie będą, kto chce, niech się do nich przyłączy, ale sytuacja, w ktorej po skonczeniu studiow nie mozna wykonywać zawodu, JEST CHORA!!

    Odpowiedz
  • gres(2008-08-30 00:18) Zgłoś naruszenie 00

    Proszę wyjaśnijcie mi bo jednego nie rozumiem. wypowiada się tu grupa ludzi która uważa, że zło w systemie swiadczenia pomocy prawnej tkwi w istnieniu korporacji, a jednocześnie chcą utworzenia kolejnej korporacji z tym, ze lepie zabezpieczonej przed wolną konkurencją. prosze nie argumentujcie że beda różnice wynikające z systemu egzaminów itd ( to można wprowadzić przy egzaminach do korporacji- można to zrobić po prostu Ziobro z kolegami nic nie potrafi zrobić dobrze to i nie potrafił napiać dobrej ustawy). Jedynym racjonalnym wytłumaczeniem jest to, że jest grupa ludzi która juz widzi się we władzach nowej korporacji i zapewniam was pod wględem ochrony interesów nowej korporacji będzie gorsza nić NRA czy KRRP oraz grupa osób nie wierzacych w siebie i nie próbujących zdawać na aplikacje ( naprawdę dzisiaj na aplikację jest się łatwo dostać, i nie trzeba być skażonym genetycznie) Mozna także napisać nowelę która ułatwi dostęp do zawodu osobom po aplikacjach sądowych i prokuratorskiej.

    Odpowiedz
  • gres(2008-08-30 00:07) Zgłoś naruszenie 00

    do leona jeżleli oceniasz że sprawa jest oczywista to pomoc adwokata jest niepotrzebna, w celu przyszycia guzika nie ide do krawca a w celu wymiany żarówki do elektryka

    Odpowiedz
  • gres(2008-08-30 00:02) Zgłoś naruszenie 00

    dla biednych jest pełnomocnik z urzedu, a bogatsi muszą wiedzieć że do sporu prowadzonbego o niską kwotę dla zasady dopłacą, państwo wystarczająco dotuje pieniactwo sądowe (spory o miedzę czy o łyżeczkę) poprzez system wpisów, ludzie powinni się nauczyć dogadywać w drobnych sprawach poza salą sądową, racjonalny człowiek potrafi ocenić że nie ma sensu pozywać biura podróży o 300 czy 400 zł zamiast tego jak zachowali się nie w porządku mozna im zrobić czarny PR + zrobić i, pod górke paru donosami np do sądu rejestrowego o tym ze na firmówce nie było wszystkich danych wymaganych przez ksh - grzywna bardziej ich zaboli niż niepewny wynik procesu o zapłatę, a wysiłek niewielki 15minut pisania

    Odpowiedz
  • gres(2008-08-29 23:47) Zgłoś naruszenie 00

    do logika - minimu oczywiście w domyśle dochody poniżej minimum socjalnego (tłumaczę chocuiaż myśle że wiesz o co chodziło) co do rezygnacji z dochodzenia swoich praw z uwagi na koszt adwokata - to jest normalne - racjonalny człowiek odpuszcza sobie dochodzenie swoich roszczeń w sytuacji gdy jest to zbyt drogie i czasochłonne. poprzestańmy na Twoim przykładzie przy dochodzeniu 2500 zł sąd przyzna w przypadku wygranej 600 zł taka sprawa to może być z powodzeniem kilkadziesiąt godzin pracy adwokata (spotkania z klientem, pisma przedprocesow i procesowe , zapoznanie się z dokumentami, analiza przepisów i orzecznictwa klika rozpraw po kilka godzin + parę rozpraw odwołanych dopiero na sali bo sekretarka żle wysłała wezwanie) gdybym pracował 8 h na dzień (oczywiście nie całośc to praca merytoryczna) to przy założeniu, to koszt utrzymania kancelarii wynosi ok 30 zł na h (lokal, lex, telefon internet ubezpieczenie, księgowa, ksiązki) adwokat musi powiedzieć te 2000 zł

    Odpowiedz
  • Jan_prawnik(2008-08-29 18:02) Zgłoś naruszenie 00

    Wolny rynek musi być ograniczony, ale jest to ograniczenie racjonalne i obiektywne. Ukończenie studiów prawniczych daje należytą rękojmię świadczenia usług prawniczych. Nie może być tak, że osoba, która nie zna podstawowych kanonów prawa będzie miała licencję (choćby I stopnia) do udzielania porad prawnych. Przepisy ustawy muszą być egzekwowalne, stąd też i sankcje karne. Słusznie też zauważa wojtek_sdp, że 50 tys. złotych to górna granica grzywny, w praktyce będą one wymierzane w rzadkich przypadkach. Ograniczenia nie wpłyną na społeczny aspekt reformy, albowiem liczba absolwentów prawa zapewnia możliwość szerokiego świadczenia pomocy prawnej społeczeństwu, zaś z drugiej strony jest to grupa dotknięta relatywnie dużym bezrobociem i dkatego też dopływ osób z innych zawodów byłby tutaj niepożądany.

    Odpowiedz
  • halo(2008-08-29 15:09) Zgłoś naruszenie 00

    halo
    po co wolny rynek? wolę być szanowanym mecenasem, brać kupę szmalu i za dużo się nie narobić- to chyba logiczne Panie logik

    Odpowiedz
  • leon(2008-08-29 11:17) Zgłoś naruszenie 00

    Do papuga
    Masz chłopie fantazję. Doradcy nie mogą reprezentować osób fizycznych przed sądem. Stałe zlecenie to fikcja zależna od widzimisie sądu. Zresztą już widzę przeciętnego Kowalskiego zawierającą umowę stałego zlecenia.
    Co do wartości przedmiotu sporu, to sam miałem wśród znajomych przypadek, prosty jak cep, w których nie wypłacono należnej odprawy po zwolnieniu. Wszystko było więcej niż oczywiste. Nie trzeba było żadnych biegłych, ekspertów czy wioskowych dżudżu. Niestety wartość odprawy była równa honorarium pana meca. Na szczęście poszli do inspekcji pracy i wszystko skończyło się dobrze. Ale gdyby nie ten organ administracji to musieli by odpuścić.

    Odpowiedz
  • obiektywny(2008-08-29 09:51) Zgłoś naruszenie 00

    Zgadzam się w pełni, teraz środek ciężkości przeniesie się z egzaminu na aplikację na egzaminy końcowe. Po drodze oczywiście skasują megaforsę, niczego nie nauczą, a do zawodu i tak nie dopuszczą.

    Odpowiedz
  • papuga(2008-08-29 08:44) Zgłoś naruszenie 00

    Panie logik, Pański przykład ma się do wolnego rynku jak pięść do nosa. Nie wartość przedmiotu sporu decyduje o honorarium, ale przede wszystkim związany z nią nakład pracy. Jeśli sprawa o 2 tys. będzie sprawą zawiłą, w której wymagać się będzie opinii biegłych, i kosztować będzie Pana kilkadziesiąt godzin pracy w okresie kilku lat, to rozumiem, że poprowadzisz Pan tę sprawę za 200,- zł, czyli za ułamek wynagrodzenia niewykwalifikowanego robotnika? Z drugiej strony trzeba też zrozumieć klienta, który też kalkuluje i nie zaryzykuje wynagrodzeniem wartości przedmiotu sporu. Jeden klient prosił mnie o poprowadzenie sprawy o 600,- zł mówiąc, że ma ona dla niego wymiar ambicjonalny, zaproponował wynagrodzenie 10%. Odesłałem do zdolnych, fachowych i przede wszystkim zatroskanych o społeczeństwo doradców, którzy popędzili gościa, aż się kurzyło. Morał - wolny rynek nic nie zmieni, doradcy to nie zaćpani debile, ale ludzie kalkulujący i wolny rynek też to zweryfikuje. Pozdrawiam

    Odpowiedz
  • logik(2008-08-29 07:22) Zgłoś naruszenie 00

    cd.
    Problem z egzaminami był i jak tylko ustałoby zagrożenie związane z konkurencją doradców, to mogę się założyć że najprawdopodobniej wróciłby w ekspresowym tempie. Przypomnę ci, że korporacje wogóle nie wykazywały woli zrobienia czegoś z sytuacją, która istniała przed lex Gosiewski.
    Zresztą co byś nie pisał, to i tak jest oczywistością, że tylko konkurencja podnosi jakość usług i obniża ceny. Na razie ludzkość nie wymyśliła nic lepszego.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane