Autopromocja

"Pytania prawne do ETS to nie masówka"

Janusz Drachal, sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego
Janusz Drachal, sędzia Naczelnego Sądu AdministracyjnegoDGP
4 sierpnia 2008

Trzy pytania do... JANUSZA DRACHALA, sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego - Czy uchwalona w lipcu ustawa o jurysdykcji Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu zmieni coś w praktyce polskich sądów administracyjnych w zakresie pytań prawnych kierowanych do tego Trybunału?

- Nie. Sądy administracyjne już dosyć dawno korzystają z takiego uprawnienia. Do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ETS) trafiło już zresztą sporo wniosków polskich sądów administracyjnych. Przy czy należy podkreślić, że podstawa prawna zadawania pytań prejudycjalnych w tym przypadku jest inna. Podstawa prawną dla sądu administracyjnego jest art. 234 TWE. Należy podkreślić, że sądy administracyjne I instancji, które mają wątpliwości co do ważności i wykładni norm prawa wspólnotowego, mogą, ale nie muszą, kierować pytania do ETS. Jeżeli jednak wątpliwości ma Naczelny Sąd Administracyjny, jest on zobowiązany do wystąpienia w sprawie z pytaniem prejudycjalnym.

• W jakim zatem zakresie dokonają się zmiany?

Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png