Trybunał w tym roku przyspieszył tempo rozpatrywania spraw, ale nadal ma zaległości. Nowego prezesa czekają wyroki w trudnych sprawach i wyzwania organizacyjne. Proponowane zasady wyboru sędziów powinny odpolitycznić skład Trybunału.
Sędzia Bohdan Zdziennicki zastąpił na stanowisku prezesa Trybunału Konstytucyjnego Jerzego Stępnia. Jego kadencja nie będzie trwać długo, bo tylko do grudnia 2010 r., czyli dwa i pół roku. Ale zadania, które stoją przed TK, są poważne. Trybunał ma ponad 200 zaległych spraw, najwięcej skarg konstytucyjnych, ale są też liczne pytania sądów.
Nowy prezes
Profesor Marian Filar pytany o zapatrywania polityczne i niezależność poglądów Bohdana Zdziennickiego, odpowiada:
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.