Sędziowie, rozczarowani przyjęciem przez Radę Ministrów ustawy pogarszającej ich warunki płacowe oraz nadaniem jej trybu pilnego, postanowili rozpocząć akcje rozsyłania drogą elektroniczną pism do posłów Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Ma to doprowadzić do przeprowadzenia szerokiej debaty parlamentarnej, z uwzględnieniem wysłuchania publicznego, w którym wezmą udział także sędziowie.

Tryb pilny

Do Sejmu 5 czerwca wpłynął projekt nowelizacji ustawy o ustroju sądów powszechnych. Wejście w życie tych zmian spowoduje zniesienie tzw. awansów poziomych, które sędziom sądu niższego rzędu po 15 latach nienagannej pracy pozwalały ubiegać się o status sędziego wyższego rzędu i związane z tym uposażenie.

- Trudno pozytywnie ocenić inicjatywę MS w zakresie likwidacji awansów poziomych przy jednoczesnym braku szerszych rozwiązań, w tym sprawy wynagrodzeń - mówił Rafał Puchalski, sędzia Sądu Rejonowego w Jarosławiu.

Sędziowie są zdania, że projekt pogarsza ich sytuację zarobkową w stosunku do ustawy, która miała od 1 lipca wprowadzić w życie instytucję awansu poziomego. Nadanie projektowi trybu pilnego wiąże się ze znacznym skróceniem procesu legislacji, co w praktyce przełoży się na wejście w życie ustawy przed 1 lipca.

- Ostatnia deklaracja premiera, że sędziowie nie otrzymają także zaproponowanych od 1 stycznia 2009 r. podwyżek wiążących się z podniesieniem kwoty bazowej o 25 proc., pozwala sądzić, że przyczyną takiego stanowiska jest jedynie zamiar poczynienia oszczędności budżetowych kosztem wynagrodzeń sędziów - uważa sędzia Rafał Puchalski.

Kolejny apel

I z tych właśnie powodów sędziowie podjęli kolejną akcję.

Jako sędziowie RP mamy obowiązek użyć wszystkich legalnych środków, by skończyć z patologiczną pozycją polskiego wymiaru sprawiedliwości. Po akcji mailowej do europejskich stowarzyszeń sędziowskich, w której uczestniczyło prawie 1,5 tys. sędziów zdecydowaliśmy podjąć kolejną akcję, tym razem do posłów Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka - czytamy w apelu.

Sędziowie liczą, że dojdzie do przeprowadzenia debaty parlamentarnej, podczas której będzie miało miejsce wysłuchanie publiczne z ich udziałem.

Groźba weta

- Nadanie projektowi ustawy trybu pilnego budzi wątpliwości natury konstytucyjnej z uwagi na art. 123 ust. 1 ustawy zasadniczej - mówi Rafał Puchalski.

Zgodnie z nim Rada Ministrów może uznać projekt za pilny, z wyjątkiem m.in. projektów ustaw regulujących ustrój władz publicznych.

- Jeżeli projekt ustawy dotyczy zasad zajmowania stanowisk sędziowskich, czyli awansowania sędziów, czy też, ogólnie biorąc, zasad wykonywania urzędu sędziego, to są to przepisy, które regulują ustrój sądownictwa, a więc jednej z władz publicznych - tłumaczy dr Ryszard Piotrowski z Uniwersytetu Warszawskiego.

Dodaje, że w związku z tym w świetle art. 123 konstytucji tego rodzaju projekt ustawy nie może być przedmiotem projektu pilnego, bo to stanowi wyjątek od zasad wyznaczających możliwość stosowania takiego trybu.

- Należy więc liczyć się ze skorzystaniem z prawa weta przez prezydenta - ostrzega Rafał Puchalski.