statystyki

STOP COVID. Aby aplikacja miała sens, powinno ją zainstalować co najmniej 60 proc. obywateli

autor: Patryk Słowik10.11.2020, 09:45; Aktualizacja: 10.11.2020, 09:51
koronawirus

koronawirusźródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Tomasz Stanczak Agencja Gazeta

- Co więcej, sama instalacja nie jest wystarczająca, bowiem kluczowe jest to, by wszyscy użytkownicy po otrzymaniu pozytywnego wyniku testu na koronawirusa przesłali o tym informacje w aplikacji, a zatem by aktywnie z niej korzystali - mówi w wywiadzie dla DGP Daria Pośpiech-Przeor, radca prawny, dyrektor działu prawnego w ECDP Group.

W ubiegłym tygodniu na łamach DGP zastanawialiśmy się wraz z ekspertami, czy instalacja aplikacji STOP COVID, mającej pomóc w walce z epidemią, powinna być niezbędna dla wszystkich obywateli posiadających smartfony. To dobry pomysł?

Przede wszystkim uważam, że to pomysł, który wcale nie przełożyłby się na poprawę sytuacji. Aby aplikacja miała sens i spełniała prawidłowo swoją funkcję, powinno ją zainstalować co najmniej 60 proc. obywateli, a w najlepszym wariancie nawet 100 proc. Co więcej, sama instalacja nie jest wystarczająca, bowiem kluczowe jest to, by wszyscy użytkownicy po otrzymaniu pozytywnego wyniku testu na koronawirusa przesłali o tym informacje w aplikacji, a zatem by aktywnie z niej korzystali. To jednak nie wszystko, bowiem osoby, które dostaną powiadomienia, powinny następnie zgłosić się na test i ewentualnie poddać się dobrowolnej kwarantannie. Tylko zatem pełne zaangażowanie użytkowników pozwala na ustalenie ognisk zakażeń i zapobiegnięcie kolejnym zakażeniom. Nie jest to jednak realne, chociażby z uwagi na to, że w mojej ocenie brak jest skutecznych narzędzi do kontroli zgłaszania przez użytkowników powiadomień, a następnie kontroli poddawania się testom osób, które powiadomienia otrzymały.


Pozostało 66% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • wolne żarty(2020-11-10 10:57) Zgłoś naruszenie 51

    Chyba was pogięło? Niby czemu mamy się zrzec prawa do prywatności? Ta aplikacja to naruszenie wolności konstytucyjnych, które chce się wprowadzać na siłę. Ta aplikacja poza naruszaniem prywatności niczego nie wnosi. Równie dobrze mógłby ktoś sobie zażyczyć aby zakażonym tatuować "K" na czołach.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • rp(2020-11-10 11:16) Zgłoś naruszenie 31

    Ta aplikacja ma być dla wszystkich ,którzy nie są słowianami

    Odpowiedz
  • Ralph(2020-11-10 12:19) Zgłoś naruszenie 11

    Może jeszcze czipowanie i kolczyk do ucha? Takie aplikacje naruszają prawo do prywatności. A w dodatku nic nie dają. Skąd wiadomo ilu ludzi zgłasza się jako chorujący na covid, skoro wiedzą, że wtedy dopadnie ich cała machina administracyjna i natrętni jak muchy pociskacze takich szpiegowskich aplikacji.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane