Jeszcze do niedawna wydawało się oczywiste, że sprawy podatkowe rozpoznawane są przez sąd administracyjny na rozprawie (z wyjątkiem postępowań uproszczonych). Co prawda formalnie od 15 sierpnia 2015 r. w przypadku postępowania przed NSA należało wnieść o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie, jednak praktyką było, że składane skargi kasacyjne prawie zawsze zawierały taki wniosek.
W latach 2015–2018 tylko 22 proc. skarg kasacyjnych rozpoznano na posiedzeniach niejawnych, z czego najwięcej w roku 2018 (ok. 35 proc.). Za sprawą przepisów tarczy antykryzysowej ta statystyka może jednak się zmienić, a z ostatnich sygnałów dochodzących z sądów administracyjnych wynika, że aby zawalczyć o rozpoznanie na rozprawie, trzeba się wykazać sporym refleksem.

Nowe regulacje…

Reklama
Od 16 maja 2020 r., zgodnie z art. 15zzs4 ust. 2 ustawy z 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (dalej: ustawa), zasadą powinno być przeprowadzanie przez WSA rozpraw na odległość, przy użyciu urządzeń zapewniających przekaz obrazu i dźwięku. Wyłącznie w wyjątkowych sytuacjach możliwe jest przeprowadzenie rozprawy bez ich użycia, jeżeli nie wywoła to nadmiernego zagrożenia dla zdrowia osób, które miałyby w niej uczestniczyć.
Z naszego doświadczenia wynika, że to, co miało być regułą, jest praktycznie niespotykane, prawdopodobnie z uwagi na ograniczenia technologiczne. To z kolei może prowadzić do rozpoznania sprawy poza rozprawą, bowiem na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy przewodniczący może zarządzić rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym, jeżeli:

Reklama
  • uzna rozpoznanie sprawy za konieczne,
  • przeprowadzenie rozprawy w budynku sądu mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących,
  • nie można przeprowadzić rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku.
Rozprawy – po „wznowieniu” wokandy przed wojewódzkimi sądami administracyjnymi – są raczej regułą, przy zachowaniu odpowiedniego reżimu sanitarnego. Nie da się jednak wykluczyć próby wyznaczenia sprawy do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym. Przy tym warto pamiętać, że przepisy nie precyzują, na podstawie jakich kryteriów sąd miałby dokonać oceny zagrożenia dla zdrowia osób uczestniczących w potencjalnej rozprawie. Na niejasność nowych regulacji pozwalających na ograniczenie bezpośredniego kontaktu ze składem orzekającym zwracał uwagę rzecznik praw obywatelskich.
Z naszych obserwacji wynika jednak, że o wiele większe znaczenie mają przepisy regulujące sposoby rozstrzygania spraw przez Naczelny Sąd Administracyjny. Tutaj przepisy ustawy również wprowadzają zmiany w zasadach wyznaczania rozpraw. Zgodnie z art. 15zzs4 ust. 2 także NSA powinien przeprowadzać rozprawy na odległość. Wyznaczenie sprawy do rozpoznania na rozprawie jest dopuszczalne, gdy nie wywoła to nadmiernego zagrożenia dla zdrowia osób, które miałyby w niej uczestniczyć. Wprowadzono też dodatkowe możliwości skierowania spraw na posiedzenie niejawne – nawet tych, w których strony zażądały przeprowadzenia rozprawy (art. 15zzs4 ust. 1). Konieczne jest jednak zawiadomienie o zamiarze skierowania sprawy na posiedzenie niejawne i zgoda obu stron (w terminie 14 dni od daty doręczenia zawiadomienia stronie).

…i praktyka

W naszej praktyce spotkaliśmy się z dość nietypową alternatywną praktyką, w ramach której wojewódzki sąd administracyjny – doręczając odpis skargi kasacyjnej – uwzględnia już informację o możliwości rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym. Abstrahując od oceny, czy jest to zgodne z przepisami, i biorąc pod uwagę, że praktykę tę obserwujemy w różnych częściach kraju, warto odpowiedzieć na takie pismo, jeżeli nie chcemy ryzykować skierowaniem sprawy na posiedzenie niejawne.
Nawet brak zgody na rozpoznanie sprawy poza rozprawą nie zawsze zagwarantuje, iż do niej dojdzie. Zgodnie z art. 15zzs4 ust. 3 tarczy antykryzysowej 3.0 przewodniczący może wydać zarządzenie o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne, jeżeli:
  • uzna rozpoznanie sprawy za konieczne,
  • przeprowadzenie rozprawy w budynku sądu mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących,
  • nie można przeprowadzić rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku.
Nasze pierwsze doświadczenia pokazują, że przy braku wyrażenia zgody na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym wyznaczane są rozprawy (z zachowaniem reżimu sanitarnego). Statystyki z I połowy 2020 r. pokazują jednak, że ogółem wojewódzkie sądy administracyjne rozpoznały 25 003 skarg na akty lub bezczynność, z czego 13 856 (ok. 55 proc.) rozpoznano na posiedzeniu niejawnym. Jeszcze wyższy udział procentowy spraw rozstrzyganych na posiedzeniu niejawnym można było zaobserwować w NSA, gdzie ogółem rozpoznano 6350 skarg kasacyjnych, w tym 3770 (niemal 60 proc.) na posiedzeniach niejawnych.
Na początku artykułu postawiłyśmy pytanie – czy warto zabiegać o rozpoznanie sprawy w standardowym trybie? W naszej ocenie zgodę na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym warto każdorazowo uzależnić od indywidualnej strategii, określenia zalet i wad takiego rozwiązania. Jeżeli zależy nam na jak najszybszym rozstrzygnięciu (a czas oczekiwania na rozprawę przed NSA to przeciętnie 2,5 roku – wydłużone teraz przez pandemię), to zgoda na rozpoznanie sprawy poza rozprawą będzie dobrym pomysłem. Należy jednak w takiej sytuacji pomyśleć nad innym sposobem przekazania składowi orzekającemu swojego stanowiska – w formie dodatkowego pisma w sprawie.
Zmiany w zasadach wyznaczania rozpraw w ramach tarczy antykryzysowej (wersja 3.0) mają obowiązywać w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich. Nie jest więc możliwe określenie, jak długo nowe przepisy będą obowiązywać. To również trzeba brać pod uwagę, planując strategię procesową.