statystyki

Sibiga: Decyzje prezesa UODO wiążą sądom ręce

autor: Sławomir Wikariak07.07.2020, 16:00
RODO. Dane osobowe

RODO. Dane osoboweźródło: ShutterStock

- Po złożeniu nawet najbardziej ogólnej skargi główną rolę przejmuje prezes UODO, ponieważ to jego zadaniem jest rozpatrzenie sprawy, w tym zebranie niezbędnego materiału dowodowego - mówi dr hab. Grzegorz Sibiga z Instytutu Nauk Prawnych PAN. 

We wczorajszym DGP opisaliśmy pozew złożony przez prawnika z Fundacji Panoptykon przeciwko Poczcie Polskiej, a dotyczący przetwarzania danych z bazy PESEL w związku z wyborami. Pozew, a nie skargę do prezesa UODO. Czym różnią się te dwie ścieżki prawne i jakie są ich zalety i wady?

Droga administracyjno-prawna ma w założeniu zapewnić legalność przetwarzania danych osobowych, w tym realizację uprawnień określonych w RODO, ale nie przewiduje żadnej kompensaty dla osoby, której prawa zostały naruszone. Ewentualna kara finansowa, choć bez wątpienia może być bolesna dla naruszyciela, nie trafia przecież do poszkodowanego. W przeciwieństwie do odszkodowania czy zadośćuczynienia, które może przyznać sąd w postępowaniu cywilnym po wniesieniu powództwa z art. 82 RODO. Jakie są plusy i minusy?

Ścieżka administracyjno-prawna jest bez wątpienia dużo prostsza dla skarżącego. Po złożeniu nawet najbardziej ogólnej skargi główną rolę przejmuje prezes UODO, ponieważ to jego zadaniem jest rozpatrzenie sprawy, w tym zebranie niezbędnego materiału dowodowego. Oczywiście zaletą jest też bezpłatność dla skarżącego tego postępowania. Kolejnym plusem, przynajmniej w założeniu, miała być również szybkość postępowania, ponieważ sprawy administracyjne zasadniczo powinny być załatwione w ciągu miesiąca. Niestety w praktyce okazuje się to minusem, bo sprawy przed prezesem UODO potrafią trwać dłużej niż postępowania przed niektórymi sądami powszechnymi. Natomiast minusem drogi sądowej – oprócz rygorów proceduralnych – jest brak wyspecjalizowanych sądów powszechnych, ponieważ wcześniej niekoniecznie miały do czynienia ze stosowaniem przepisów o ochronie danych osobowych.


Pozostało 73% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane