statystyki

Sędzia Dobrowolski o wyborach w SN: Burza w szklance wody [OPINIA]

autor: Marek Dobrowolski21.05.2020, 08:10; Aktualizacja: 21.05.2020, 09:09
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższyźródło: ShutterStock

W trakcie trwającego Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego (ZO) mającego na celu wybranie pięciu kandydatów na I prezesa SN jednym z punktów spornych okazała się sprawa zasadności przyjęcia przez ZO dodatkowego (obok regulacji ustawowych i regulaminu nadanego rozporządzeniem prezydenta) regulaminu przeprowadzenia tego wyboru.

Za takim rozwiązaniem opowiadali się przede wszystkim sędziowie starsi służbą (tzw. starzy sędziowie). Brak regulaminu miałby w tym ujęciu stanowić podstawę ewentualnej wadliwości ZO, co mogłoby prowadzić do kwestionowania decyzji tam podejmowanych. Wydaje się jednak, że w toczącej się debacie zagadnienie to urosło ponad miarę.

Na wstępie przypomnieć należy, że poprzednie elekcyjne ZO przyjmowały tego typu regulaminy. Stąd być może bierze się swoiste emocjonalne przywiązane niektórych sędziów do niezbędności takiej uchwały. Spojrzawszy jednak chłodniejszym okiem na to zagadnienie, stwierdzić należy, że kwestie, które do niedawna były określane w takich uchwałach, obecnie zostały przesądzone w wydawanym przez prezydenta w formie rozporządzenia regulaminie Sądu Najwyższego. Dla przykładu: treść obowiązującego przepisu, zgodne z którym I prezes SN zarządza sporządzenie listy sędziów SN w kolejności alfabetycznej nazwisk z oznaczeniem liczby porządkowej, jest powtórzeniem wcześniej obowiązującego przepisu uchwały; przepis regulaminu uprawniający komisję skrutacyjną do dokonywania określonych czynności (m.in. ogłaszania nazwiska zgłoszonych kandydatów i ustalenia wyniku głosowania) wcześniej znajdował się w §2 uchwały; niemal identyczne były także zasady kompletowania składu komisji skrutacyjnej – wybór przez ZO, tak aby w jej składzie każda z izb miała swojego przedstawiciela. W taki sam sposób były również określone zasady zgłaszania kandydatów na I prezesa SN, wyrażania zgody na kandydowanie i oddawania głosu przez członków ZO. Co więcej, część przepisów uchwały została obecnie „przesunięta” na poziom ustawy z 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym. Dotyczy to określenia zasad ustalania kandydatów, którzy mają zostać przedstawieni prezydentowi, tj. tych, którzy w kolejności uzyskali największą liczbę głosów oraz zasad przedstawiania listy wybranych kandydatów prezydentowi.


Pozostało jeszcze 38% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane