statystyki

Nikt sensownie nie kwestionuje konieczności walki z epidemią, krytykuje się tylko metody wprowadzania ograniczeń

autor: Maciej Weryński01.05.2020, 10:00
Jak w każdej sprawie, tak i w tej szybciutko powstały dwie szkoły. Sprawą jest oczywiście stan epidemii, a dokładniej prawne sposoby walki z nią. Nie da się ukryć, że w zasadzie wszystkie polegają na ograniczeniu praw i wolności obywateli.

Jak w każdej sprawie, tak i w tej szybciutko powstały dwie szkoły. Sprawą jest oczywiście stan epidemii, a dokładniej prawne sposoby walki z nią. Nie da się ukryć, że w zasadzie wszystkie polegają na ograniczeniu praw i wolności obywateli.źródło: ShutterStock

Jak w każdej sprawie, tak i w tej szybciutko powstały dwie szkoły. Sprawą jest oczywiście stan epidemii, a dokładniej prawne sposoby walki z nią. Nie da się ukryć, że w zasadzie wszystkie polegają na ograniczeniu praw i wolności obywateli.

Różnice w podejściu dwóch szkół da się sprowadzić do „wszystko dozwolone, bo chodzi o życie ludzi” z jednej i „nie można oddawać wolności, bo jest ryzyko, że nigdy nie wróci” z drugiej.


Pozostało 91% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane