Sejm zmienił Kodeks wyborczy. Głosowanie korespondencyjnie dla wyborców po 60. roku życia

28.03.2020, 04:34; Aktualizacja: 28.03.2020, 09:53
Głosować korespondencyjnie będą mogli wyborcy "podlegający w dniu głosowania obowiązkowej kwarantannie, izolacji lub izolacji w warunkach domowych", a także ci "którzy najpóźniej w dniu wyborów skończyli 60 lat"

Głosować korespondencyjnie będą mogli wyborcy "podlegający w dniu głosowania obowiązkowej kwarantannie, izolacji lub izolacji w warunkach domowych", a także ci "którzy najpóźniej w dniu wyborów skończyli 60 lat"źródło: ShutterStock

Wśród przyjętych przez Sejm poprawek do specustawy dot. koronawirusa znalazła się zmiana Kodeksu wyborczego, umożliwiająca głosowanie korespondencyjne osobom na kwarantannie i ponad 60-letnim, a także zmiana ustawy o RDS, umożliwiająca premierowi dokonywanie zmian w Radzie.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (8)

  • Inspekt w Pracy(2020-03-30 10:38) Zgłoś naruszenie 01

    ...........Panie Prezydencie mam poważne pretensje do Rządu PIS .Dane o śmiertelności ofiar KoronaVir są jawne i czytelne lecz nie publikuje się danych statystycznych: ile osób spracowanych długie lata w szkodliwych i nieb warunkach pracy poprzez wydłużenie Im przez Rząd PO i D Tuska wieku emerytalnego nie dozywa tego aktualnego "zakiszeni żywcem w pracy" a dożywszy żyje na emeryturach może tylko 2-3 lata. Gdzie są statystyki porównawcze, ile umrze przez VIRA a ile "zakiszonych" przy około 50 latach takiej pracy nie licząc nadgodzin.

    Odpowiedz
  • 60+(2020-03-29 14:14) Zgłoś naruszenie 50

    Skoro posłowie mogą głosować internetowo nad ustawami (i to tradycyjnie przeważnie nocą), dzieci mogą uczyć się przez internet, można przez internet rozliczyć się z Urzędem Skarbowym, można przez internet dokonywać bankowych operacji gotówkowych, to co stoi na przeszkodzie, żeby zamiast iść do lokalu wyborczego by zagłosować i narazić się na śmiertelne zagrożenie zarażenia się jakimś wirusem mieć opcję zagłosowania drogą internetową...? Chyba tylko to, że „żelazny elektorat” aktualnie rządzących to w większości moherowy suweren, zdyscyplinowany ale nie posługujący się takimi udogodnieniami, więc takie udogodnienie stanowiło by lawinowy wzrost biorących udział w głosowaniu, a to było by zabójcze dla PiS dzielnych... I nic to, że po wyborach ci odważni pójdą do urny, choć zgoła innej...

    Odpowiedz
  • opinia(2020-03-28 18:47) Zgłoś naruszenie 55

    prawo byłoby złamane gdyby jakaś grupa społeczna została pozbawiona możliwości głosowania w wyborach. Umożliwienie głosowania korespondencyjnego tym którzy nie mogą głosować osobiście jest gwarancją konstytucyjnych praw.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • KRIS(2020-03-28 17:58) Zgłoś naruszenie 54

    Dlaczego PIS tak ostro walczy łamiąc prawo żeby wybory prezydenckie mimo epidemii odbyły się 10 maja ????? To bardzo proste jeszcze teraz jest szansa że Duda może wygrać jesienią na pewno wybory przegra i to będzie koniec PIS-u !!! Koniec PIS -u to u Kaczyńskiego i jego "gwardii " sama świadomość tego wywołuje strach i przerażenie bo zbliża to koniec tych lukratywnych profitów i co gorsze że za te wszystkie draństwa i łamanie bezczelne prawa będą musieli panowie z Kaczyńskim na czele ponieść konsekwencje i to KARNE !!!

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane