W dyktaturze rządzi cel, pozbawiony hamulców prawnych [FELIETON]

autor: dr hab. Maciej Jońca15.03.2020, 17:00
Spójrzmy na kilka wybranych przemyśleń Schmitta zaczerpniętych z „Dyktatury”. Próbując scharakteryzować rolę prawa w państwie rządzonym w sposób dyktatorski, autor z rozbrajającą szczerością dowodzi, że kształt prawa nie jest niczym innym, jak tylko wypadkową decyzji politycznych.

Spójrzmy na kilka wybranych przemyśleń Schmitta zaczerpniętych z „Dyktatury”. Próbując scharakteryzować rolę prawa w państwie rządzonym w sposób dyktatorski, autor z rozbrajającą szczerością dowodzi, że kształt prawa nie jest niczym innym, jak tylko wypadkową decyzji politycznych.źródło: ShutterStock

Bezwarunkowa, niezależna od przydatności wartość własna prawa pozostaje całkowicie obca technicznej wizji państwa, której nie interesuje prawo, lecz przydatność dla funkcjonowania państwa – pisał Carl Schmitt.

W powieści zatytułowanej „Historia cudownej meliny” Kazimierz Orłoś trafnie streszcza istotę dyktatury: „Ten system niósł śmiertelną chorobę. Samowola ludzi z aparatu, nieodpowiedzialnych przed nikim. Dwa systemy prawne: jeden obowiązujący zwykłych obywateli, i drugi, a właściwie brak pierwszego – zupełna bezkarność prominentów. Fasadowość wszystkiego. Slogany i hasła, którymi ozdabiano płoty i mury w całym kraju («Dobro człowieka najwyższym celem partii!»). Słowa, w które nikt nie wierzył”. Tworząc powyższy opis, pisarz bazował na własnych doświadczeniach. Wcześniej wszakże powstało wiele dzieł o charakterze naukowym, w których nie tylko uchwycono istotę systemu totalitarnego, lecz również znaleziono rozliczne argumenty przemawiające za jego wyższością nad innymi. Autorem najtrafniejszej analizy do dziś pozostaje niemiecki prawnik Carl Schmitt.

Rok apokalipsy

„Najwartościowsze” prace ukazujące dyktaturę w pozytywnym świetle powstały w Republice Weimarskiej w latach 20. oraz 30. XX wieku. Rok 1918 wywołał w narodzie niemieckim psychiczny wstrząs. Upadłą monarchię zastąpiła młoda republika, która w spadku po swej poprzedniczce otrzymała niespłacone długi, kontrybucje wojenne do uiszczenia oraz obowiązek respektowania „haniebnych postanowień traktatu wersalskiego”. W dobie galopującej inflacji oraz powszechnego bezrobocia dla wielu stało się jasne, że Niemcy szybko muszą znaleźć nową, własną drogę.


Pozostało jeszcze 84% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • Lisek jelenia gora(2020-03-15 18:22) Zgłoś naruszenie 45

    Jak ja sie ciesze ze PIS rzaxzi a nie matoly z opozycji

    Odpowiedz
  • asdf,9(2020-03-15 19:51) Zgłoś naruszenie 42

    I tak młoda wspaniała republika z lat 1918-1925, pozwoliła na wygraną NSDAP, a ci zrujnowała Niemcy lepiej niż traktat wersalski. A tylu durni ich popierało. Wielu musiało zginąć aby ci co zostali zrozumieli, że nie ma czegoś takiego jak naród panów a reszta ma na panów pracować. Czyż teraz nie rządzi I sort a reszta to 2. sort. Czyż 1. sort, tak jak faszyści, nie ma błogosławieństwa kleru?

    Odpowiedz
  • Historyk(2020-03-16 00:18) Zgłoś naruszenie 43

    Adolf Hitler był socjalistą przywódcą Niemieckiej Partii Socjalistycznej. Dziś pewnie byłby w PO lub SLD...,

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane