Blisko dwie trzecie zdających na aplikacje prawnicze to kobiety

29.02.2020, 09:13; Aktualizacja: 29.02.2020, 09:46
Blisko dwie trzecie spośród ponad 6,5 tys. osób, które w zeszłym roku przystąpiły do egzaminów na aplikacje - adwokacką, radcowską, notarialną i komorniczą - to kobiety - wynika z danych Ministerstwa Sprawiedliwości.
wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (16)

  • Edek(2020-03-02 12:26) Zgłoś naruszenie 184

    nieudacznicy zawsze będą narzekać ! tymczasem najlepsi prawnicy zarabiają miliony, najgorsi - skalą w necie

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • A potem płacz(2020-02-29 10:27) Zgłoś naruszenie 140

    Że rynek wydrenowany, kancelarii nie można utrzymać. Teraz to tylko etacik i działalność dodatkowo, już bez zusu.

    Odpowiedz
  • ArturGosiewski(2020-02-29 11:23) Zgłoś naruszenie 132

    Bo kobieta, która ma bogatego męża, chłopaka może się bawić w prawniczkę... facet, który chce utrzymać rodzinę musi szukać lepiej płatnej pracy... nawet w Warszawie zarobki prawników są skromne w stosunku do specjalistów z innych dziedzin, a poza W, to nawet nie ma co gadać. Wielu adwokatów marzy o tym, by mieć miesiąc w miesiąc 5K na rękę na czysto, a 10K to jest dla większości nierealne. (Żeby mieć 10K na czysto na rękę - czyli 120K na rok, trzeba pobrać od klientów wynagrodzeń na jakieś 250.000 zł, czyli wychodzi, że co drugi dzień pracy musi przyjść klient, który zapłaci 2.4K wynagrodzenia). Oczywiście można zarobić na obsłudze dużego biznesu, ale co najmniej połowa prawników obsługuje klienta indywidualnego, który nie chce płacić.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • masakra(2020-02-29 15:37) Zgłoś naruszenie 90

    Sytuacja na rynku jest tak tragiczna, że w ostatnio przeprowadzonym naborze na etat radcy prawnego w jednym z urzędów w mieście wojewódzkim za wynagrodzeniem 3200 zł netto miesięcznie było ponad 20 chętnych, podczas gdy nowy pracownik sklepu Lidl otrzymuje od 3100 do 3850 złotych brutto.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • tynkarz(2020-02-29 19:03) Zgłoś naruszenie 80

    Kiepsko płatna praca, dlatego większość aplikujących to kobiety.

    Odpowiedz
  • Witek (2020-02-29 22:12) Zgłoś naruszenie 60

    Znam kobiety po prawie, kt dobrze zarabiaja to prokuratorki - z reguly pierwsze roczniki KSSiP. Dwie sposrod nich maja mezow adwokatow, ktorzy z kolei nie dochodza finasnowo do polowy tego co one. Chlopy czesto siedza w domu i opiekuja sie dzieckiem, bo zona w pracy, czasami pomagaja zonie w ich pracy, bo sami za duzo swojej nie maja. Jak myslicie bedzie rozwod czy nie? Dlaczego pytam, bo procent rozwodow wsrod znajomych prawniczek jest bardzo wysoki na pewno wiecej niz te statystyczne 33 procent i z reguly w pierwszych 5 , 10 latach od zawarcia malzenstwa.

    Odpowiedz
  • ABC(2020-02-29 20:51) Zgłoś naruszenie 52

    No i potem w sprawach rozwodowych mimo, że najczęściej wina rozpadu małżeństwa jest z obu stron, te kobiety stoją po stronie kobiet i z mężczyzn robią bankomaty uznając jedynie winę mężczyzny. Szkoda gadać ....

    Odpowiedz
  • podsędek(2020-02-29 15:24) Zgłoś naruszenie 50

    A robić nie ma komu.

    Odpowiedz
  • sztukmistrz(2020-03-01 23:57) Zgłoś naruszenie 40

    Jestem adwokatem z dość dużym doświadczeniem, głównie cywilistycznym. Wygrywałem już trudne sprawy przed SN i wieloma SA i SO. Mam kilka podyplomówek i szkoleń. Od kilku lat rynek "siadł". Ewidentnie mniej pieniądza na rynku. Zaczynam myśleć o przebranżowieniu, bo życie tańsze nie będzie... Najsmutniej się robi wtedy, gdy klient - właściciel kebabowni i pizzerii (z zawodowym wykształceniem) opowiada jak spędza czas, co kupuje, gdzie wypoczywa i jaki kolejny samochód kupi. Wtedy mam poczucie straconych lat na naukę i stresy w pracy...

    Odpowiedz
  • tt(2020-03-02 14:20) Zgłoś naruszenie 02

    Rynek rozruszałaby likwidacja korporacji. Model korporacyjny zarówno kształcenia jak i usług -to przeżytek średniowiecza. Jakoś twórcy tego modelu korporacyjnego jakby nie chcieli zrozumieć, że to usługodawca powinien dostosowywać się do potrzeb klienta a nie odwrotnie. Że doświadczenie w prawie - nie jest żadnym atutem, bo prawo zmienia się co pięć minut. Że wszystko co potrzeba wiedzieć prawnikowi może on sobie przeczytać.Że konkurent nie będzie miał interesu kształcić konkurenta... etc...etc... Rozwiązanie problemu rozruszania rynku jest banalnie proste - ale trzeba tego chcieć.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane