statystyki

Stępniak: Sami tracimy suwerenność [FELIETON]

autor: Kamil Stępniak25.02.2020, 09:21; Aktualizacja: 25.02.2020, 09:24
W doktrynie panuje zgodny pogląd, że suwerenność jest jedynie potwierdzona w konstytucji, ma jednak charakter pierwotny względem ustawy zasadniczej

W doktrynie panuje zgodny pogląd, że suwerenność jest jedynie potwierdzona w konstytucji, ma jednak charakter pierwotny względem ustawy zasadniczejźródło: DGP

W żadnym państwie demokratycznym nigdy nie będzie istniała sytuacja, że wszyscy obywatele będą zadowoleni z dokonanych wyborów.

W spółcześni ludzie, zatracili rozumienie słów; posługujemy się swoimi wyobrażeniami o danej sytuacji, a coraz mniej faktami. Choroba ta nie ominęła również prawników. Upraszczamy rzeczywistość, nie potrafiąc jej zracjonalizować. Taka tendencja jest widoczna nie tylko w debacie publicznej, lecz także niestety w pracach legislacyjnych czy nawet na salach sądowych. Operujemy w świecie baniek informacyjnych, a kaskada dostępności informacji (zgodnie z zaproponowaną przez Daniela Kahnemana w książce „Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym” definicją) bywa warunkowana przez zupełnie przypadkowe zdarzenia. Nawet elity, do których niewątpliwie od setek lat byli zaliczani prawnicy, coraz słabiej się komunikują. I nie jest to jedynie wyróżnik polskiego społeczeństwa, chociaż widać to także w naszym kraju.

Takie uproszczone postrzeganie świata wpływa na zatracenie wartości. Ten aksjologiczny niebyt jest wykorzystywany przez różne podmioty, przede wszystkim przez polityków żywiących się antagonizacją moralną – w kontekście kreowania opinii publicznej o procedowanych projektach legislacyjnych. Utracenie idei wspólnoty celów doprowadziło do wyboru populistycznych rządów w wielu krajach (por. wybory USA) czy do brexitu, który przecież od początku miał być wyłącznie politycznym szachem, wybiegiem pozwalającym Davidowi Cameronowi na umocnienie pozycji.

Słowa przestały nieść ze sobą wartość. Przestaliśmy posługiwać się semantyką. Znamienitym przykładem wyrazu, który stał się tak powszechny, że aż niezrozumiały, jest suwerenność. Wszyscy o nią walczymy, każdy kraj bardzo o nią dba (por. wypowiedzi Borisa Johnsona dotyczące wyjścia Wielkiej Brytanii z UE). Odwołuje się do niej Donald Trump, o nią upominał się również brazylijski prezydent Jair Bolsonaro – skrajnie prawicowy populista. W imię suwerenności łamie się zasady, także te konstytucyjne – zgodnie ze sformułowaną przez J. J. Rousseau zasadą „woli powszechnej”, która stoi ponad zawartą „umową społeczną”. Niechlubna interpretacja tej koncepcji znalazła się na ideowym zapleczu rewolucji francuskiej.

Zapomnieliśmy, że „suwerenność” jest wartością konstytucyjną właściwie wszystkich państw demokratycznych (i nie tylko)! Sama zaś zasada suwerenności narodu (ludu) jest podnoszona do rangi jednej z najważniejszych norm konstytucyjnych, które przesądzają o bycie danego społeczeństwa. Co więcej, w doktrynie prawa konstytucyjnego panuje zgodny pogląd, że suwerenność jest jedynie potwierdzona w konstytucji (deklaratoryjność przepisu), zaś wartość ta ma charakter pierwotny względem ustawy zasadniczej i jest wyróżnikiem istnienia danego społeczeństwa.


Pozostało 80% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • a(2020-02-25 14:43) Zgłoś naruszenie 00

    Prawie prawda p. K. Stępniak. Suwerenność zabierana jest systematycznie ludziom przez tzw. ludzi wiary. Ludzie wiary to tacy co mają zawsze rację. Bo są silniejsi, bóg ich wybrał, są kapłanami, są bogaci i tworzą prawo - a więc mogą bezkarnie oszukiwać, kłamać. Ludzie nie tracą suwerenności sami - jest im zawsze odbierana oszustwem, podłością, uświęceniem podłości i bezprawia. Przy czym ludziom tym się wszystko należy, bo nie mają honoru, wstydu, uczciwości, patriotyzmu ale od innych tego wymagają.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane