Autopromocja

Politycy budzą Trybunał Konstytucyjny

Trybunał Konstytucyjny
Trybunał KonstytucyjnyShutterStock
6 lutego 2020

Pierwsze dwie sprawy, które w tym roku rozpozna TK, będą miały podłoże polityczne. Kolejna wyznaczona została dopiero na marzec. Oprócz nich wokanda świeci pustkami.

4438917-u12fa5-graf-20b6-20orzeczenia-20tk-20-c-p.jpg
Słabe statystyki TK

Początek roku nie był jak dotąd pracowity dla Trybunału Konstytucyjnego. Przez cały styczeń nie odbyła się ani jedna rozprawa, nie został ogłoszony ani jeden wyrok. W tym czasie TK wydał tylko jedno postanowienie o umorzeniu postępowania. Sytuacja ulegnie zmianie dopiero w drugiej połowie lutego. Na 19 lutego została bowiem wyznaczona pierwsza w 2020 r. rozprawa. I tak się składa, że sprawa, która ma zostać wówczas rozpoznana, ma podłoże polityczne. Orzeczenie, które wówczas zapadnie, będzie bowiem mieć znaczenie dla sporu o praworządność, jaki rządzący toczą ze środowiskiem sędziowskim.

Ślimacze tempo

O tym, że TK pod rządami obecnej prezes Julii Przyłębskiej nie działa sprawnie, pisaliśmy w DGP wielokrotnie. Ostatni raz pod koniec grudnia zeszłego roku, kiedy to przedstawialiśmy dane zamieszczone w opublikowanym wówczas dokumencie na temat informacji o istotnych problemach wynikających z działalności i orzecznictwa TK w 2018 r. Zwracaliśmy wtedy uwagę na to, że statystyki trybunału systematycznie się pogarszają (patrz: grafika). Jeżeli TK utrzyma obecne tempo, można przypuszczać, że i 2020 r. nie przyniesie odwrócenia tego trendu. A przecież politycy PiS, wprowadzając na przełomie 2015/2016 r. zmiany w TK, które de facto sprowadzały się do wymiany kadrowej, robili to pod hasłem usprawnienia prac trybunału.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.