statystyki

Mecenas do bicia. Zmieniło się nastawienie klientów do przedstawicieli palestry

autor: Mira Suchodolska07.12.2019, 08:45; Aktualizacja: 07.12.2019, 08:45
Zmieniło się nastawienie klientów do przedstawicieli palestry: adwokat to już nie jest wielki pan mecenas, któremu należy czapkować, lecz specjalista, od którego wymaga się należytego wykonania usługi

Zmieniło się nastawienie klientów do przedstawicieli palestry: adwokat to już nie jest wielki pan mecenas, któremu należy czapkować, lecz specjalista, od którego wymaga się należytego wykonania usługiźródło: ShutterStock

Adwokaci muszą dzisiaj walczyć o utrzymanie się na rynku, a do tego uważać, żeby nikomu zbytnio się nie narazić. Bo w mecenasa może uderzyć każdy: niezadowolony klient, przeciwnik procesowy, sąd, a nawet kolega w todze.

W minioną środę przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Woli miało się odbyć posiedzenie w sprawie, w której oskarżonym jest mecenas Hubert Szperl, specjalizujący się w prawie rodzinnym. Prywatny akt oskarżenia w lutym tego roku wniosła przeciwko niemu osoba będąca świadkiem w procesie rozwodowym oraz o opiekę nad dziećmi. Adwokatowi zarzuciła m.in. znieważenie i łamanie kodeksu etyki zawodowej.

Sprawa jest dość skomplikowana. Mecenas Szperl był pełnomocnikiem Kamila Z., ojca dwójki dzieci (pięciolatki i trzylatka), który wystąpił do sądu o przyznanie mu prawa do opieki nad potomstwem. Nie chodziło mu o to, aby po prostu odebrać je matce. Niezadowolenie mężczyzny wzbudził głównie to, że kobieta po rozpadzie związku zabrała latorośle i wyprowadziła się z Pruszkowa, gdzie syn i córka chodzili do przedszkola, aż pod Wrocław. W dolnośląskiej miejscowości zamieszkała w jednym domu wraz ze swoją przyjaciółką – nazwijmy ją Kleopatrą (pragnie zachować anonimowość). Zgodnie z prawem Kleopatra jest mężczyzną i w dokumentach ma na imię Klaudiusz (także zostało zmienione). Sama mówi o sobie, że jest osobą transseksualną w trakcie terapii hormonalnej, złożyła już wniosek do sądu o zmianę oznaczenia płci metrykalnej. Wewnętrznie czuje się kobietą.

Ojciec dwójki dzieci twierdzi, że jego żonę i Kleopatrę łączy romans, który stał się przyczyną rozpadu ich związku (obie panie temu zaprzeczają). Ma również problem z tym, że rzekoma partnerka jego małżonki jest osobą transeksualną. Co też podnoszono podczas rozprawy sądowej w kontekście wychowywania dzieci oraz ich rozwoju w przyszłości. Wprawdzie sąd, przed którym toczy się spór, stwierdził, że przebywanie małoletnich z taką osobą będzie uczyło ich tolerancji, ale ojciec nie chce się z tym zgodzić.

Kleopatra w rozmowie z DGP utrzymuje, że samo poruszenie kwestii jej transpłciowości na sali sądowej jako argumentu przeciwko powierzeniu dzieci jej przyjaciółce jest obraźliwe i krzywdzące. Jak mówi – nie jest zbrodniarzem wojennym, pedofilem ani innym przestępcą seksualnym. Sama jest ojcem dwóch 11-latek (ma za sobą rozwód), które obecnie zwracają się do niej „Kleo”, choć czasem zdarza im się pomylić i zawołać „tata”. Kleopatra jest działaczką organizacji LGBT i nie ukrywa, że prywatny akt oskarżenia przeciwko adwokatowi jest częścią jej walki o prawa osób nieheteroseksualnych, jej przyjaciółek, którym sądy odbierają prawo do widywania się ze swoimi dziećmi tylko dlatego, że są osobami transpłciowymi. Wytoczenie sprawy karnej mec. Szperlowi ma w pewnym sensie pomóc skończyć z takimi praktykami – sprawić, aby inni bali się postępować podobnie. Zapewnia, że mecenas rzucał pod jej adresem – w mowie i na piśmie – obraźliwe słowa. Jakie konkretnie, nie chce powiedzieć. Uważa jednak, że samo wykorzystywanie transseksualności jako argumentu na czyjąś niekorzyść jest wysoce naganne. Adwokata oskarża także o to, że to z jego inicjatywy w niektórych mediach pojawiły się obraźliwe dla niej teksty na temat sprawy.

Mecenas Hubert Szperl jest skonfundowany. – Szanuję wszystkich ludzi, niezależnie od ich orientacji czy tożsamości płciowej, nigdy bym sobie nie pozwolił na użycie sformułowań, które zostały zawarte w akcie oskarżenia – zapewnia. I dodaje, że nie wie, skąd pani Kleopatra wzięła informacje o tym, co działo się podczas rozpraw, które odbywały się z wyłączeniem jawności, za zamkniętymi drzwiami. Nie wyobraża sobie, aby któryś z uczestników postępowania wynosił z sali i rozpowszechniał informacje, w dodatku poprzekręcane i tendencyjne. Jak przyznaje, kwestia osoby transpłciowej w najbliższym otoczeniu matki dzieci była poruszana, ale w sposób delikatny, jako jeden z elementów istotnych dla całości obrazu. I podkreśla, że było to jego obowiązkiem jako adwokata w sprawie rodzinnej. Żadnych mediów nie inspirował.


Pozostało jeszcze 83% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Polecane

Reklama

Komentarze (40)

  • Noir(2019-12-07 12:05) Zgłoś naruszenie 4141

    Po pierwsze to społeczeństwo jest ofiarą korporacji, a nie odwrotnie. Monopolizacja usług przez korporacje adwokacką i radcowską ogranicza wolny rynek, a tym samym wpływa na ceny i na jakość usług. To nie usługobiorcy czyli klienci decycujea o tym co potrzebują (tak jak to jest w innych usługach), tylko korporacje narzucają większości swoją wizję usług. Rynek usług powinien regulowac się sam. Jak klienci chcą mieć prawników od spraw rodzinnych to tacy prawnicy powinni na rynku być. A nie prawnicy od wszystkiego. Korporacje blokują specjalizacje, które sa naturalnym etapem rozwoju każdego zawodu. Korporacje uważają że są mądrzejsze od społeczeństwa (nie gorzej wykształconego niż oni), mądrzejsze od ekonomii, mądrzejsze od niemal fizycznych zasad wolnego rynku. Właściwe wszystkie inne zawody dawno poszły w kierunku specjalizacji, którą odbywa się zaraz po studiach. Tylko korporacje uważają, że prawnik jest od wszystkiego, choć każdy kto zajmuje się prawem wie, że nawet w swojej dziedzinie nie nadąża z czytaniem zmian nie mówiąc już o orzecznictwie. Korporacje powinny być rozwiązane ustawowo, w zamian państwo powinno wprowadzić specjalizacje. A świadczenie usług na zasadach wolnorynkowych, a nie monopoli prywatnych stowarzyszeń.

    Pokaż odpowiedzi (9)Odpowiedz
  • JKK(2019-12-07 13:02) Zgłoś naruszenie 3235

    Adwokaci to w duzej czesci banda oszustow (przy okazji podatkowych zlodziei, bo masowo nie daja klientom faktur). Z rozwodow uczynili sobie niezle zrodlo dochodow, naciagaja swoich klientow ile wlezie, daza do przeciagania spraw w nieskonczonosc (bo to ich dochody) w czym uczynnie pomagaja im sedziowskie kretynki, zakolegowane z adwokatami. Cierpia na tym oczywiscie dzieci pozbawiane kontaktow z czescia rodziny. Te bandy prawnicze trzeba powaznie reedukowac w kwestiach uczciwosci wzgledem swoich klientow, a nie wzgledem swoich adwokackich kolesiow. Adwokaci to podobne bagno, jak ta kretynska kolesiowska kasta zwana nie wiadomo czemu sedziami.

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • Policjant(2019-12-07 17:27) Zgłoś naruszenie 3016

    Adwokaci - zwłaszcza od spraw karnych - dostają pieniądze pochodzące w znacznej części od przestępców. Znałem jednego złodzieja samochodów, który maił z "góry" opłaconego adwokata, i jak tylko zatrzymywaliśmy tego złodzieja na 48 godzin, od razu wskazywał opłaconego adwokata, a ten mentalnie zjawiał się na komisariacie, przynosząc też ulubione papierosy przez złodzieja. Ten adwokat doskonale wiedział, że złodziej kradnie auta i część pieniędzy przeznacza na opłacenie jego - adwokata

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • dziadek(2019-12-07 14:01) Zgłoś naruszenie 2724

    przychodzi babcia do adwokata po poradę adwokat jej udziela i kasuje od babci 300 zł, babcia odlicza kwotę pod stołem z niedawno otrzymanej renciny, a że miała nowe banknoty 100 złotowe to dała adwokatowi 400 zł bo dwa się skleiły ,adwokat liczy i widzi że babcia dała o 100 zł za dużo ,i w tym momencie powstał u niego dylemat moralny, czy wspomieć o tej stówie wspólnikowi z kancelari ,cze nie wspomnieć

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • chwilunia(2019-12-07 20:07) Zgłoś naruszenie 1718

    Też bym tak chciał. Otwieram sobie warsztat i biorą pieniądze za usiłowanie naprawienia samochodu. Jak mi nie wyjdzie to i tak kasuję klienta, za to tylko, że chciałem go naprawić.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • praktyk(2019-12-07 19:44) Zgłoś naruszenie 155

    Bierzcie swoje sprawy w swoje ręce.Może nie będzie to zgodne z obowiązującymi przepisami prawa ale będzie taniej , szybciej i co najważniejsze sprawiedliwie.

    Odpowiedz
  • Evans____(2019-12-07 15:03) Zgłoś naruszenie 1311

    Mnie nurtuje proste pytanie, jak się to ma do etyki, że adwokat bierze pieniądze pochodzące z przestępstwa? Jeśli honorarium płaci mafiozo, handlarz narkotyków, złodziej itp, którzy mają źródło utrzymania w tego rodzaju działalności, to oczywiste jest, że pieniądze te pochodzą z przestępstwa. A adwokat takie pieniądze bierze. Przecież gdyby je wziął zwykły obywatel to byłby paserem. A już po wyroku skazującym, to już nawet domniemania niewinności nie ma i takie pieniądze powinny być zwrócone do skarbu państwa.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • jacek(2019-12-07 19:35) Zgłoś naruszenie 1010

    mam nadzieję że Tokarczuk nie zareaguje na zaproszenie dudy

    Odpowiedz
  • Potyk(2019-12-08 11:12) Zgłoś naruszenie 65

    Zawód Adwokat/ Radca prawny się zdewaluował, nie masz znajomosci to nic nie zarobisz.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Zahir (2019-12-08 22:27) Zgłoś naruszenie 64

    Cymalistów było wielu, ale mało kto może się równać z piszącymi płytkie komentarze.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • IP(2019-12-07 14:09) Zgłoś naruszenie 615

    Ja zawsze powtarzam każdemu Ministrowi Sprawiedliwości,: za każde rozpoczęte 1000 zł sporu --płacić 1000 zł Opłaty Sądowej ,1000 zł dla Adwokata ,1000zl dla Rzeczoznawcy i to tylko w rejonowym. W apelacyjnym koszty potrajamy. Może wówczas ta "Wyższa Kasta" i palestra nażre się tej kasy .Tusk w przypadku wstecznie działającej i okradającej spracowanych w szkodliwych i nieb warunkach pracy Ustawy POmostowej -robotników tak zatrudnianych za komuny...powiedział___w temacie kosztów: ,że jak "będą się Sądzić o to to podniesie koszty sądowe" - i to uczynił podnosząc te stawki nawet 300krotnie.. Dz.U. 2015 poz. 1800 RMS. i to jest Państwo Prawa -tak się załatwia sprawy sądowe -a niech zdychają . .PiS też podnosi -tylko dlaczego tam skromnie 200-300% -od razu z „grubej rury” .Dz U 2018.

    Odpowiedz
  • Bananaś(2019-12-08 10:26) Zgłoś naruszenie 53

    A co z adwokatami dyabła ?

    Odpowiedz
  • Chy(2019-12-08 14:07) Zgłoś naruszenie 48

    Dzis trzeba brac prawnika ktory ma najlepsze uklady w sadzie. Bo z tym bez ukladow nie ujedziesz.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Antek Kosiba (2019-12-08 17:37) Zgłoś naruszenie 312

    Mecenasi to święte krowy....i tak juz mamy hindustan

    Odpowiedz
  • abcd(2019-12-08 22:19) Zgłoś naruszenie 23

    Czyli adwokat wpadł w trans.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane