statystyki

Auta z polskich wypożyczalni znikają za granicą

autor: Grzegorz Kowalczyk28.11.2019, 10:12; Aktualizacja: 28.11.2019, 10:12
Właściciele mówią o pladze. Co roku cudzoziemcy przywłaszczają sobie kilkadziesiąt samochodów, najczęściej klasy premium.

Właściciele mówią o pladze. Co roku cudzoziemcy przywłaszczają sobie kilkadziesiąt samochodów, najczęściej klasy premium.źródło: ShutterStock

Właściciele mówią o pladze. Co roku cudzoziemcy przywłaszczają sobie kilkadziesiąt samochodów, najczęściej klasy premium.

Przestępcy najczęściej wynajmują auta długoterminowo – od kilku miesięcy do pół roku z zastrzeżeniem, że będą korzystać z nich również poza granicami kraju. – Ich łupem padają samochody klasy premium. Skala procederu od dwóch, trzech lat rośnie o ok. 30 proc. – mówi Mirosław Marianowski, kierownik działu technicznego w Gannet Guard Systems, firmie zajmującym się namierzaniem skradzionych aut. – W ostatnich latach mamy do czynienia z prawdziwą plagą kradzieży – dodaje Leon Ludwicki, właściciel wypożyczalni samochodów, który właśnie sprowadza swoje dwa przywłaszczone auta do Polski.

Nie ma szczegółowych danych dotyczących narodowości sprawców. – Często są nimi obywatele dawnych republik radzieckich, ale też Francuzi czy Belgowie wschodniego bądź afrykańskiego pochodzenia. Nie wzbudzają podejrzeń, są elegancko ubrani, chętnie zostawiają zaliczki – opowiada Marianowski.


Pozostało 76% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane