statystyki

Przetargi: Lepiej zapytać o zgodę na udział podwykonawcy

autor: Sławomir Wikariak21.10.2019, 19:00
TSUE w swym orzeczeniu podkreślił jednak, że firmy muszą dostać szansę na samooczyszczenie. Jeśli wykażą, że po rozwiązaniu poprzedniej umowy podjęły środki naprawcze, to nadal mogą ubiegać się o zamówienia.

TSUE w swym orzeczeniu podkreślił jednak, że firmy muszą dostać szansę na samooczyszczenie. Jeśli wykażą, że po rozwiązaniu poprzedniej umowy podjęły środki naprawcze, to nadal mogą ubiegać się o zamówienia.źródło: ShutterStock

Zatrudnienie przez firmę podwykonawcy bez zgody zamawiającego może zostać uznane za poważne wykroczenie zawodowe i w przyszłości stanowić podstawę do wykluczania przedsiębiorcy z kolejnych przetargów – uznał TSUE.

Wniosek prejudycjalny skierował rumuński sąd. Rozpoznaje on sprawę firmy, która zakwestionowała wykluczenie jej z przetargu. Wcześniej wchodziła w skład konsorcjum, z którym zerwał umowę inny zamawiający, uznając, że bez jego zgody zatrudniono podwykonawcę. W sądach toczą się odrębne sprawy zarówno kwestionujące podstawy rozwiązania umowy, jak i wpisanie na platformie do udzielania zamówień informacji o popełnieniu rażącego wykroczenia zawodowego. Firma jest zdania, że nawet jeśli naruszyła warunki kontraktu, była to drobna nieprawidłowość, która nie może skutkować eliminowaniem jej z kolejnych przetargów.

TSUE doszedł do odmiennych wniosków. Jego zdaniem zlecenie prac podwykonawcy bez zgody zamawiającego może stanowić znaczące niedociągnięcie. Co ważne jednak, ocena ta nie może być automatyczna. Innymi słowy samo zerwanie umowy przez jednego zamawiającego nie oznacza, że inni powinni bez refleksji eliminować daną firmę z kolejnych przetargów.

„Do instytucji zamawiającej należy bowiem dokonanie własnej oceny zachowania wykonawcy, którego dotyczy rozwiązanie umowy w sprawie wcześniejszego zamówienia publicznego. W tym względzie instytucja ta musi zbadać z należytą starannością i bezstronnością na podstawie wszystkich istotnych elementów, w szczególności decyzji o rozwiązaniu umowy, z uwzględnieniem zasady proporcjonalności, czy ów wykonawca jest jej zdaniem odpowiedzialny za znaczące lub uporczywe niedociągnięcia popełnione przy wykonywaniu zobowiązania ciążącego na nim w ramach wspomnianego zamówienia, ponieważ rzeczone uchybienia mogą spowodować utratę zaufania do danego wykonawcy” – podkreślił w uzasadnieniu wyroku TSUE.


Pozostało jeszcze 71% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane