statystyki

Prezes UOKiK dał wytyczne do marketingu

autor: Dominik Jędrzejko15.10.2019, 11:22; Aktualizacja: 15.10.2019, 11:22
Informacje czy też wytyczne prezesa UOKiK nie mają oczywiście mocy wiążącej – nie są źródłami prawa. Niemniej jednak bazują one na wydawanych decyzjach i praktyce orzeczniczej, a ich niezastosowanie może prowadzić do wszczęcia postępowania w przedmiocie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów i nałożenia kary pieniężnej.

Informacje czy też wytyczne prezesa UOKiK nie mają oczywiście mocy wiążącej – nie są źródłami prawa. Niemniej jednak bazują one na wydawanych decyzjach i praktyce orzeczniczej, a ich niezastosowanie może prowadzić do wszczęcia postępowania w przedmiocie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów i nałożenia kary pieniężnej.źródło: ShutterStock

Już na początku rozmowy należy podać klientowi cenę bez rabatu i sformułować warunki bez jego udzielania – wynika ze stanowiska organu adresowanego do firm telekomunikacyjnych.

Prezes UOKiK Marek Niechciał opublikował 7 października br. stanowisko dotyczące prezentowania cen świadczonych usług w komunikacji marketingowej z konsumentami. I chociaż adresowane jest ono do przedsiębiorców telekomunikacyjnych, to może być cennym źródłem informacji również dla innych usługodawców w relacjach B2C (z ang. business to consumer, czyli w relacji przedsiębiorców z konsumentami). Rozważania prezesa UOKiK powinny także zainteresować firmy świadczące usługi marketingowe oraz doradztwo prawne w tym zakresie. Co więcej, choć głównym tematem wytycznych jest forma prezentowania ceny oraz rabatu za zgody marketingowe lub zgody na faktury elektroniczne, to zawarte w nich informacje i wskazówki można wykorzystać przy pozyskiwaniu innych zgód klientów (np. na wykorzystanie wizerunku czy informacji o zakupie w mediach społecznościowych, a także publikację recenzji czy też opinii w porównywarce cenowej).

przykład 1

Ukryta zgoda na fakturę elektroniczną

Przedsiębiorca dzwoni do klientów w celu przedłużenia umowy. Rozmowa rozpoczyna się od słów: „Dzień dobry, z uwagi na kończącą się umowę, mam dla pana świetną ofertę, możemy obniżyć pana miesięczny rachunek o 20 zł, czyli do kwoty 60 zł, za takie same usługi, dodatkowo dorzucę na trzy miesiące darmowy dostęp do platformy wideo online”. Klient wyraża zainteresowanie, a następnie dowiaduje się, że skorzystanie z oferty wymaga wyrażenia zgody na fakturę elektroniczną (wcześniej korzystał z doręczenia faktury pisemnej) oraz wyrażenia zgód marketingowych (wcześniej ich nie wyrażał).

W ocenie prezesa takie warunki oferty powinny być przedstawione w zasadzie w pierwszym zdaniu, zaraz po podaniu ceny usługi.

przykład 2


Pozostało jeszcze 84% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane