Skanujesz dowody osobiste swoich klientów? Już niedługo odpowiesz za to karnie

autor: Agnieszka Sagan-Jeżowska02.07.2019, 09:36; Aktualizacja: 02.07.2019, 16:33
A wszystko za sprawą wchodzącej właśnie w życie po półrocznym vacatio legis ustawy z 22 listopada 2018 r. o dokumentach publicznych (Dz.U. poz. 53).

A wszystko za sprawą wchodzącej właśnie w życie po półrocznym vacatio legis ustawy z 22 listopada 2018 r. o dokumentach publicznych (Dz.U. poz. 53).źródło: ShutterStock

Od 12 lipca za wykonanie kopii dokumentu publicznego, a więc również paszportu, prawa jazdy, karty pojazdu czy legitymacji potwierdzającej np. niepełnosprawność, będzie bowiem grozić kara nawet do dwóch lat więzienia.

A wszystko za sprawą wchodzącej właśnie w życie po półrocznym vacatio legis ustawy z 22 listopada 2018 r. o dokumentach publicznych (Dz.U. poz. 53). Wprowadza ona sankcje karne za sporządzanie replik dokumentów publicznych, w tym m.in. dowodów osobistych i paszportów czy prawa jazdy. Sporządzanie repliki, w tym kserokopii lub wydruków, będzie zagrożone karą do dwóch lat pozbawienia wolności. Kopiować dowody osobiste lub paszporty można wyłącznie wówczas, gdy są one wykonane do celów urzędowych, służbowych lub zawodowych określonych na podstawie odrębnych przepisów lub na użytek osoby, dla której dokument został wydany.

Praktyka skanowania dowodów osobistych jest powszechna choćby przy wypożyczaniu nart, rowerów albo samochodów. W ten sposób firmy starają się zabezpieczyć przed kradzieżą sprzętu. Sęk w tym, że praktyki takie wielokrotnie krytykowali najpierw generalny inspektor ochrony danych osobowych, a potem Urząd Ochrony Danych Osobowych. Ich zdaniem powielanie dokumentów jest ryzykowne – dzięki temu łatwo przygotować kopię oryginału i wykorzystać ją w przestępstwie, np. wyłudzając pożyczkę.

Wygląda na to, że argumenty te dotarły w końcu do rządu, który postanowił zakazać skanowania. Od 12 lipca firmy będą mogły co najwyżej poprosić o okazanie dowodu i spisać dane niezbędne do weryfikacji osoby, z którą zawierają umowę. Zabronione będzie również tworzenie replik dokumentów, czyli np. dowodów kolekcjonerskich. Za złamanie przepisów będzie grozić kara nawet do dwóch lat pozbawienia wolności.

Wciąż nie wiadomo, czy nowe prawo będzie obowiązywać również instytucje finansowe, ubezpieczycieli oraz operatorów telekomunikacyjnych bądź dostawców internetu. Podmioty te mogą upierać się, że mają podstawy prawne do kontynuowania praktyki kopiowania dokumentów. Agnieszka Sagan-Jeżowska z kancelarii Wierzbowski Eversheds Sutherland wskazuje, że banki oraz ubezpieczalnie powołują się w tym przypadku na dyrektywę w sprawie zapobiegania wykorzystywaniu systemu finansowego do prania pieniędzy oraz rekomendacje Komisji Nadzoru Finansowego.


Pozostało jeszcze 87% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Piotr Struzik(2019-07-03 10:21) Zgłoś naruszenie 00

    Tytuł artykułu chwytliwy, ale nie do końca prawdziwy. Nowa ustawa rzeczywiście wprowadza odpowiedzialność karną za wytwarzanie, oferowanie, zbywanie lub przechowywanie w celu zbycia repliki dokumentu publicznego. Szkopuł w tym, że pojęcie "repliki dokumentu publicznego" zostało też w tej ustawie zdefiniowane. Zgodnie z definicją repliką dokumentu publicznego jest odwzorowanie lub kopia wielkości od 75% dp 120% oryginału o cechach autentyczności. Wystarczy więc kserować w odpowiednim pomniejszeniu lub powiększeniu. Zresztą trudno też uznać żeby, np. czarno-biała kserokopia, nawet o wielkości 100% oryginału, posiadała cechy autentyczności pozwalające na uznanie jej za replikę w rozumieniu ustawy. W konsekwencji nie spodziewałbym się, że ktokolwiek zaprzestanie kserowania dowodów osobistych. Byłoby fajnie, ale chyba jeszcze nie teraz. Pani Redaktor, może warto uzupełnić artykuł o stosowną uwagę bo jest on powielany na licznych portalach, a po prostu wprowadza w błąd.

    Odpowiedz
  • Kpiarz (2019-07-02 14:00) Zgłoś naruszenie 40

    A co, gdy bank do tej pory skanujący dokumenty, zarząda od klienta aby sam sobie go zeskanował, gdyż w przeciwnym razie odmówi wykonania usługi.?........... 😁

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane