Bez konstytucji, bez informacji. W starych sprawach nie należy przywoływać współczesnego prawodawstwa

autor: Patryk Słowik27.06.2019, 09:06; Aktualizacja: 27.06.2019, 09:07
Sprawa dotyczyła wniosku obywatela do Narodowego Banku Polskiego. Chciał on poznać nazwiska osób, które w latach 1989–1997 prezes NBP opiniował jako kandydatów na prezesów komercyjnych banków.

Sprawa dotyczyła wniosku obywatela do Narodowego Banku Polskiego. Chciał on poznać nazwiska osób, które w latach 1989–1997 prezes NBP opiniował jako kandydatów na prezesów komercyjnych banków.źródło: ShutterStock

Skoro informacje, których ujawnienia żądał obywatel, wytworzono, zanim weszła w życie konstytucja z 2 kwietnia 1997 r., a ustawa o dostępie do informacji publicznej gwarantowała wówczas obywatelom znacznie mniej praw, nie należy w starych sprawach przywoływać współczesnego prawodawstwa. Takie wnioski płyną z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Sprawa dotyczyła wniosku obywatela do Narodowego Banku Polskiego. Chciał on poznać nazwiska osób, które w latach 1989–1997 prezes NBP opiniował jako kandydatów na prezesów komercyjnych banków. Prezes NBP odmówił jednak przekazania informacji. Jak wyjaśnił, musiał tak uczynić ze względu na ochronę prywatności osób fizycznych. Skargę na decyzję prezesa NBP postanowił złożył rzecznik praw obywatelskich.


Pozostało 68% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane