TSUE: Śpiesząc się, kurier nie zawsze będzie naruszać przepisy

autor: Patryk Słowik13.06.2019, 07:24; Aktualizacja: 13.06.2019, 07:24
W 2010 r. prezes UOKiK ukarał operatora telekomunikacyjnego za praktykę polegającą na zawieraniu umów o świadczenie usług w trybie na odległość i uniemożliwianie zapoznania się z umową do podpisu doręczaną przez kuriera.

W 2010 r. prezes UOKiK ukarał operatora telekomunikacyjnego za praktykę polegającą na zawieraniu umów o świadczenie usług w trybie na odległość i uniemożliwianie zapoznania się z umową do podpisu doręczaną przez kuriera.źródło: ShutterStock

W samym fakcie, że kurier nie chce zostawić nam papierów do podpisania i żąda ich zwrotu, nie ma jeszcze naruszenia prawa. Stwierdził tak Trybunał Sprawiedliwości UE w polskiej sprawie. Zarazem jednak sędziowie podkreślili, że można sobie wyobrazić szereg sytuacji, w których do złamania przepisów dojdzie.

W 2010 r. prezes UOKiK ukarał operatora telekomunikacyjnego za praktykę polegającą na zawieraniu umów o świadczenie usług w trybie na odległość i uniemożliwianie zapoznania się z umową do podpisu doręczaną przez kuriera. Dostawcy bowiem nie zostawiali klientom umów. Zarazem spieszyli się z kolejnymi przesyłkami, zatem wywierali presję na konsumentów, by ci szybko je podpisywali. Prezes UOKiK uznał, że operator dopuścił się agresywnej praktyki rynkowej.


Pozostało 80% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane