Sieć Obywatelska Watchdog o jawności: 30 lat (nie zawsze wykorzystanej) wolności

autor: Katarzyna Batko-Tołuć, Szymon Osowski04.06.2019, 11:33; Aktualizacja: 04.06.2019, 11:52
I tego właśnie wolnej Polsce życzymy – żebyśmy na dobre państwo pracowali tak, jakby każdy rok był na wagę złota. My – czyli obywatelki i obywatele, sędziowie, dziennikarze i politycy. Polska wolność to nasze wspólne dobro i wymaga dobrej kontroli władzy przez społeczeństwo, a nie nad społeczeństwem.

I tego właśnie wolnej Polsce życzymy – żebyśmy na dobre państwo pracowali tak, jakby każdy rok był na wagę złota. My – czyli obywatelki i obywatele, sędziowie, dziennikarze i politycy. Polska wolność to nasze wspólne dobro i wymaga dobrej kontroli władzy przez społeczeństwo, a nie nad społeczeństwem.źródło: ShutterStock

„Jeżeli przyjmujemy, że ryzyko wynikające ze złożoności współczesnych społeczeństw, ich otwartości, szybkości komunikacji wymusza wyższą jakość i elastyczność instytucji publicznych, zobaczymy, że jako kraj znajdujemy się w trudnym położeniu” (Rafał Matyja, Wyjście awaryjne).

N iniejszy tekst ukaże się w dniu 30-lecia polskiej wolności – 4 czerwca. Nasza organizacja, wspólnie z prawie 200 innymi, w słynnej Sali BHP w Stoczni Gdańskiej będzie sławić wielkie osiągnięcia ostatnich trzech dekad. Połowa tego czasu to też nasza historia.

Skoro w obywatelach będziemy budować słuszne poczucie dumy z wielkiej zmiany, jakiej doświadczyła Polska, to tutaj pozwolimy sobie na pokazanie przykładu tego, co Polska zepsuła. Zaczyna się od kilku trudnych dla demokracji wyroków sądowych, a kończy na rozpasaniu władzy. A wszystko dzięki analogowemu interpretowaniu świata w epoce cyfrowej. A może niezrozumiałej ochronie polityków przed społeczeństwem?

Stracona szansa

Sześć lat temu, w 2013 roku, do Naczelnego Sądu Administracyjnego trafiła skarga Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska związana ze sprawą obywatela, który chciał doprowadzić do szybszej i bardziej otwartej komunikacji władzy ze społeczeństwem i do zwiększenia wiedzy o tym, co robią ministrowie. W tym celu złożył wniosek o udostępnienie w formie elektronicznej kalendarza ministra rozwoju regionalnego z jednego miesiąca. NSA wydał wyrok, z którym trudno było nam się zgodzić. W pewnym sensie odmawiający obywatelom dostępu do wiedzy o działalności ministrów.

„W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, terminarz (kalendarz) spotkań nie jest in se informacją publiczną, o której mowa w art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Terminarz (kalendarz) spotkań ministra należy zakwalifikować jako dokumentację wewnętrzną. Jak zauważył Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 13 listopada 2013 r. o sygn. akt P 25/12 (OTK ZU z 2013 r., seria A, nr 8, poz. 122), rozumiana jest ona « jako informacje o charakterze roboczym (zapiski, notatki), które zostały utrwalone w formie tradycyjnej lub elektronicznej i stanowią pewien proces myślowy, proces rozważań, etap wypracowywania finalnej koncepcji [...] Służą one wymianie informacji, zgromadzeniu niezbędnych materiałów, uzgadnianiu poglądów i stanowisk. Nie są jednak wyrazem stanowiska organu, wobec czego nie stanowią informacji publicznej » . W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w tę definicję wpisuje się analizowany terminarz, albowiem stanowi on przedmiot roboczy, biurowy, służący wprawdzie realizacji zadań publicznych przez ministra, lecz nieprzesądzający o kierunkach jego działania. Z tych względów nie podlega on udostępnieniu, co – w świetle uzasadnienia cyt. wyroku TK – nie narusza art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP” (wyrok NSA z 13 czerwca 2014 r., sygn. akt I OSK 2914/13).


Pozostało 76% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane