statystyki

Wróbel: Nie prawo zawiodło, tylko Kościół [OPINIA]

autor: Jan Wróbel17.05.2019, 07:04; Aktualizacja: 17.05.2019, 07:48
Jan Wróbel

Jan Wróbelźródło: DGP
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

Gdyby nie Kościół, byłbym gorszym człowiekiem – czuję się dłużnikiem jego ludzi, nie ich wierzycielem. Jednak wniosek płynący z filmu braci Sekielskich oraz innych dziennikarskich relacji jest jeden – polski Kościół zawiódł w sprawie ochrony ofiar pedofilii. Państwowy i społeczny nadzór nad działalnością księży i zakonników jest więc konieczny.

Bywają zagadnienia, w których elementarna przyzwoitość nakazuje odejść, choćby na chwilę, od sejmowych głupstw. Tak jest ze sprawą zrozumiałych emocji, które wzbudził film „Tylko nie mów nikomu”. Parlamentarzyści, którzy domagają się teraz podwyższenia kar za pedofilię, zachowują się niczym polityczna hołota. Wiem, brzydko tak mówić, ale oceniam tylko pracę pań i panów posłanek, którzy prywatnie mogą być (i zwykle bywają) przyzwoitymi ludźmi.

Jednak ich polityczna reakcja na falę oburzenia, jaką wywołał film, jest z gruntu zakłamana i szkodliwa. Pisowcy, przejęci notowaniami wyborczymi, próbują zakłamać problem dla własnych korzyści, z krzywdą dla sprawiedliwości: Kościoła „trzeba bronić”, a co do pedofilii, to zawiodło prawo, które… Nie, proszę was. Nie prawo zawiodło, tylko Kościół.


Pozostało jeszcze 63% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Polecane

Reklama

Komentarze (9)

  • Kościół zawinił(2019-05-17 09:17) Zgłoś naruszenie 133

    A PIS poniesie konsekwencje...

    Odpowiedz
  • Kpiarz(2019-05-17 12:02) Zgłoś naruszenie 122

    Kościół zawiódł. A PiS jako koalicjant poniesie konsekwencje. Gdy się tworzy olbrzyma zwanego później suwerenem, to należy zadbać aby nie stał na glinianych nogach...... 😁

    Odpowiedz
  • Zib(2019-05-18 16:49) Zgłoś naruszenie 614

    0 Pedofila w KK proporcje 0,3:99,7 lewactwo jednak grzebie tylko w tych 0,3% bo tam jest 3-4% zagęszczenia pośród księży... Ale zagrożeniem dla naszej dzieci jest 100% występowania aktów pedofilskich zatem skupianie się na 0,3 to lewackie przegiecię w celu dowalenia KK, choć jak sam Kościół podaje spraw o pedofilię wychwyconych wewnątrz KK jest 0,6% czyli 100% więcej! CZY COS TO LEWAKOM I JUDASZOM MOWI?!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • to jest H0M0-problem(2019-05-18 21:22) Zgłoś naruszenie 47

    No dobrze, ale większość tych pedofili to byli homoseksualiści. Perspektywa jakiejś agitacji homoseksualnej jest sto razy bardziej odrażająca niż perspektywa wprowadzenia w życie seksualne chłopca przez dojrzałą kobietę. To homoseksualizm jest głównym problemem, gdyż tak molestowany chłopiec może mieć potem poważne problemy emocjonalne. W przeciwieństwie do molestowania przez kobietę (a sam byłem jako 13 latek delikatnie molestowany przez dorosłą kobietę) , które nie pozostawiło żadnych negatywnych wspomnień (a wręcz pozytywne), to moletowanie homoseksualne (w wieku 14 lat byłem zaczepiany na ulicy przez pe|}ała) budzi moje obrzydzenie do dziś.

    Odpowiedz
  • on 52(2019-05-19 22:31) Zgłoś naruszenie 28

    Co się stanie gdy ktoś na podwórku opuszczonego bloku mieszkalnego napadnie 10-letnią dziewczynkę i odbędzie z nią stosunek? Wyjścia są dwa. Przeciętny człowiek zostałby oskarżony o pedofilię i gwałt. Ale nie Juusuf Muhamed Abbudin ubiegający się o azyl w Finlandii. Postępowi i tolerancyjni sędziowie z tamtego kraju uznali, że był to może trochę zbyt agresywny seks, ale... za zgodą. Zarówno Sąd Rejonowy w Pirkanmaa, jak i Sąd Apelacyjny nie uznały tego zdarzenia za gwałt, twierdząc, że dziewczynka nie była zmuszona do seksu, ani nie uległa pod wpływem strachu. Na nic zdały się przekonywania, że 10-letnie dziecko nie jest w stanie wyrazić takiej zgody. Nie mniej jednak Abbudin i tak doznał "wielkiej krzywdy", bo przywalili mu aż trzy lata - jego czyn zaklasyfikowano po prostu jako nadużycie seksualne, a nie gwałt na dziecku.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • tete(2019-05-26 22:25) Zgłoś naruszenie 01

    Po pierwsze, nie rozumiem zwalania wszystkiego na kościół. Po to mamy w kraju system sądowniczy, by działał. Przestępstwo trzeba zgłosić, oskarżonych osądzić i ewentualnie skazać. Tymczasem mamy "obudzonych" po 20 latach od zdarzenia, którzy przypomnieli sobie że było przestępstwo i że sprawa sama z siebie się nie wyjaśniła. Co miał robić KK? Nawet jeśli były jakieś pogłoski wobec pewnych osób- bez wyroku sądu człowiek pozostaje niewinny (zasada domniemania niewinności z konstytucji) Po drugie, 5/6 przypadków w filmie Sekielskiego to przypadki molestowania homoseksualnego, a wszystkie dokonane przez agentów PRL. Na to autor nie zwraca uwagi, całą winę zrzucając na z góry upatrzonych przeciwników, zgodnie z założoną na wstępie tezą. Bez refleksyjnie i bez obiektywizmu. Mam wrażenie, że jakby była taka polityczna potrzeba Sekielski nakręciłby film dokumentalny o płaskiej Ziemi czy braku grawitacji...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane