Dyrektywa „drugiej szansy”, czyli europejski lifting postępowania restrukturyzacyjnego

autor: Bartosz Sierakowski07.05.2019, 09:11; Aktualizacja: 07.05.2019, 09:11
Lepsza ochrona przed egzekucją firm wchodzących na ścieżkę uzdrowienia oraz zakaz rozwiązywania z nimi umów niezbędnych dla działalności. Takie zmiany zakłada dyrektywa, która czeka już tylko na akceptację Rady UE. Jej implementacja usprawni polskie przepisy.

Lepsza ochrona przed egzekucją firm wchodzących na ścieżkę uzdrowienia oraz zakaz rozwiązywania z nimi umów niezbędnych dla działalności. Takie zmiany zakłada dyrektywa, która czeka już tylko na akceptację Rady UE. Jej implementacja usprawni polskie przepisy.źródło: ShutterStock

Lepsza ochrona przed egzekucją firm wchodzących na ścieżkę uzdrowienia oraz zakaz rozwiązywania z nimi umów niezbędnych dla działalności. Takie zmiany zakłada dyrektywa, która czeka już tylko na akceptację Rady UE. Jej implementacja usprawni polskie przepisy.


Kilka tygodni temu Parlament Europejski zaakceptował tekst nowej dyrektywy w sprawie ram prawnych restrukturyzacji zapobiegawczej. Dyrektywa ta po wejściu w życie (a więc po przyjęciu przez Radę UE) ma zharmonizować przepisy dotyczące uzdrawiania firm w celu zapobiegania ich upadłości we wszystkich państwach UE. Między innymi nałoży na nie obowiązek wdrożenia tzw. krajowych ram restrukturyzacji, które mają umożliwiać przedsiębiorcom znajdującym się w trudnej sytuacji, kontynuację działalności. Dlatego też sam ustawodawca nazywa ten planowany akt prawny dyrektywą „drugiej szansy”.

Na gruncie polskiego ustawodawstwa unijna regulacja oddziaływać będzie na wszystkie cztery postępowania restrukturyzacyjne: postępowanie o zatwierdzenie układu, przyspieszone postępowania układowe, postępowanie układowe oraz postępowanie sanacyjne. I chociaż po wejściu w życie ustawy z 15 maja 2015 r. – Prawo restrukturyzacyjne (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 243 ze zm.), nasz porządek prawny w większości spełnia wymagania stawiane przez projekt, to jednak szykuje się kilka ciekawych zmian. Są wśród nich takie, których implementacja może przynieść znaczące usprawnienie postępowań restrukturyzacyjnych i wprowadzą rozwiązania oczekiwane przez firmy przechodzące lub planujące proces restrukturyzacji. Wskazujemy kilka wybranych, najbardziej istotnych propozycji oraz w jaki sposób mogą one poprawić funkcjonowanie obecnych polskich przepisów.

lepsza ochrona przed egzekucją

Przedsiębiorca zagrożony niewypłacalnością będzie mógł skorzystać z ochrony przed egzekucją, zanim sąd otworzy postępowanie restrukturyzacyjne. Ta zmiana może tchnąć nowe życie m.in. w dziś mało popularną procedurę postępowania o zatwierdzenie układu.

Obecnie postępowanie o zatwierdzenie układu (tzw. samodzielne zbieranie głosów) w praktyce nie działa – pomimo że od momentu wejścia w życie prawa restrukturyzacyjnego, a więc od 1 stycznia 2016 r., w tym nowo wprowadzonym wówczas rodzaju postępowania pokładano szczególnie wielkie nadzieje. Miał to być skutecznie funkcjonujący w praktyce mechanizm umożliwiający uchronienie dłużnika przed upadłością i zawarcie przez niego układu z wierzycielami na wczesnym etapie kryzysu finansowego. Zakładano przy tym minimalną ingerencję sądu, w tym samodzielne (pozasądowe) zbieranie głosów za układem. Jak się jednak okazało, praktyczne zastosowanie przepisów dotyczących postępowania o zatwierdzenie układu jest znikome. Od początku 2016 r. aż do pierwszego kwartału 2019 r. tylko w 21 przypadkach doszło do zatwierdzenia układu przez sądy w tym trybie.


Pozostało jeszcze 73% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane