statystyki

Rząd proponuje abolicję dla samowoli. Ale czy zgodnie z konstytucją...

autor: Agata Legat13.03.2019, 10:25; Aktualizacja: 13.03.2019, 10:59
Ministerstwo deklaruje, że nową procedurą objęte mają zostać budynki, co do których nie toczyły się wcześniej procedury legalizacyjne

Ministerstwo deklaruje, że nową procedurą objęte mają zostać budynki, co do których nie toczyły się wcześniej procedury legalizacyjneźródło: ShutterStock

Autorzy pomysłu zalegalizowania ponad 20-letnich samowoli budowlanych intencje mają dobre. Nowe przepisy trzeba będzie jednak skonstruować tak, by były zgodne z ustawą zasadniczą.

W szczególności chodzi w tym przypadku o kwestię ochrony własności, zachowanie wymogów prawidłowej legislacji oraz respektowanie zasady równości. Warunki, jakie musi spełniać abolicja samowoli budowlanej, aby mogła być uznana za konstytucyjną, były już przedmiotem analizy Trybunału Konstytucyjnego (wyrok z 20 kwietnia 2011 r., sygn. akt Kp 7/09). Trybunał poddał wówczas ocenie ustawę z 23 kwietnia 2009 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw, m.in. w zakresie, w jakim ustawa ta przewidywała zalegalizowanie z mocy prawa obiektów budowlanych zrealizowanych przed 1 stycznia 1995 r. Przepisy te TK uznał za sprzeczne z art. 2 Konstytucji RP. Warto uważnie prześledzić tok rozumowania przedstawiony w uzasadnieniu tego wyroku.

Trybunał już się wypowiadał

Rozstrzygając o zgodności z konstytucją uchwalonej w 2009 r. abolicji budowlanej, Trybunał zauważył, że na gruncie obowiązujących przepisów legalizacja samowoli budowlanej jest możliwa tylko pod warunkiem łącznego spełnienia przesłanek materialnych (czyli zgodności budowy z przepisami prawa materialnego, np. warunkami technicznymi budynków), formalnych (przedłożenia organowi prawem wymaganych dokumentów) oraz fiskalnych (uiszczenia opłaty legalizacyjnej). Krytycznie TK ocenił wówczas rozwiązanie, zgodnie z którym abolicją objęte byłyby zarówno samowole ”formalne„ (tj. takie obiekty, które spełniają prawem wymagane wymogi, np. w zakresie zgodności z zapisami planu miejscowego, ale wykonane bez dopełnienia formalności w postaci pozwolenia na budowę czy zgłoszenia), jak i samowole ”materialne„ (dotychczas niemożliwe do zalegalizowania ze względu na sprzeczność z prawem i bezwzględnie podlegające rozbiórce). W ocenie TK zrównanie ze sobą obu tych rodzajów samowoli godzi w zaufanie obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa i wręcz wzmacnia tendencje do jego lekceważenia.


Pozostało jeszcze 70% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane