Przedsiębiorcy świadomie ignorują awiza. UOKiK: Wyeliminujemy tę lukę

autor: Piotr Pieńkosz12.03.2019, 10:00; Aktualizacja: 12.03.2019, 10:42
Obecny kształt przepisów wspiera nieuczciwych przedsiębiorców. Prosty wybieg, jakim jest nieodbieranie korespondencji od rzecznika, chroni ich przed koniecznością udziału w nierzadko żmudnym procesie wyjaśniania spraw przed nim.

Obecny kształt przepisów wspiera nieuczciwych przedsiębiorców. Prosty wybieg, jakim jest nieodbieranie korespondencji od rzecznika, chroni ich przed koniecznością udziału w nierzadko żmudnym procesie wyjaśniania spraw przed nim.źródło: ShutterStock

Firmy znalazły sposób na ucieczkę przed roszczeniami klientów. Nie chcąc współpracować z powiatowymi rzecznikami konsumentów przy wyjaśnianiu sporów, nie odbierają korespondencji – i wtedy pozostają bezkarne. To ma się jednak zmienić

Nasza czytelniczka otrzymała niedawno od miejskiego rzecznika konsumentów w Warszawie pismo o zakończeniu sprawy skargi na przedsiębiorcę, który nie respektował jej prawa do złożenia reklamacji: w ogóle nie chciał wysłuchać jej racji i pozytywnie lub negatywnie rozpatrzyć zastrzeżeń co do zakupionego towaru. W piśmie rzecznik wskazał, że wystosował do firmy żądanie przedstawienia wyjaśnień, niestety przedsiębiorca dwukrotnie nie podjął awizowanej korespondencji, co uniemożliwiło przeprowadzenie negocjacji w sprawie. ”Wobec tego, że rzecznik nie posiada środków, za pomocą których mógłby nakłonić przedsiębiorcę do udzielenia wyjaśnień będących przedmiotem wystąpienia, a tym bardziej do zrealizowania roszczeń konsumenta, kontynuowanie działań w niniejszej sprawie jest więc bezprzedmiotowe„ – stwierdziła w piśmie Małgorzata Rothert, stołeczny rzecznik konsumentów. Zdziwiona bezsilnością rzecznika czytelniczka zwróciła się do redakcji z pytaniem, czy rzeczywiście ma on związane ręce, jak twierdzi w swoim stanowisku.

Rzecznik rozkłada ręce

Mogłoby się wydawać, że przepisy wyposażyły powiatowych rzeczników konsumentów w instrumenty dyscyplinujące firmy, które odmawiają z nimi współpracy. Zgodnie z art. 42 ust. 1 pkt 3 ustawy z 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 369) do zadań rzecznika należy występowanie do przedsiębiorców w sprawach ochrony praw i interesów konsumentów. Z kolei art. 42 ust. 1 pkt 4 tego aktu prawnego wskazuje, że firma, do której zwrócił się rzecznik, jest zobowiązana udzielić wyjaśnień i informacji będących przedmiotem wystąpienia oraz ustosunkować się do uwag i opinii rzecznika. A kto narusza ten obowiązek, w świetle art. 114 cytowanej ustawy, podlega karze grzywny w wysokości nie niższej niż 2 tys. zł.

Okazuje się, że mimo istnienia powyższych przepisów przypadków takich, jak opisany na wstępie, jest znacznie więcej. Wszystko rozbija się bowiem o to, kiedy można zastosować przepisy dyscyplinujące firmy.


Pozostało jeszcze 67% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane