O (nie)możliwej (nie)prawdziwości opinii [FELIETON]

autor: Maciej Weryński08.01.2019, 09:40; Aktualizacja: 08.01.2019, 10:45
Grupa sędziów domaga się od gazety sprostowania wypowiedzi premiera, w której trudno doszukać się faktów.

Grupa sędziów domaga się od gazety sprostowania wypowiedzi premiera, w której trudno doszukać się faktów.źródło: ShutterStock

Grupa sędziów domaga się od gazety sprostowania wypowiedzi premiera, w której trudno doszukać się faktów.

N iemal 20 lat temu w warszawskim Teatrze Wielkim – Operze Narodowej jako rzeczniczka prasowa pracowała pewna pani, której najwyraźniej pomyliły się role. A w pewnej gazecie, która pozostała na polskiej mapie prasowej po poprzednich czasach, pracował znany i wiekowy już podówczas krytyk. Z konfliktu tych dwojga zrodziło się wydarzenie, które wśród działających wtedy dziennikarzy muzycznych wywołało najpierw osłupienie, a potem rozbawienie. Otóż krytyk napisał druzgocącą recenzję jakiegoś przedstawienia, nie pamiętam już jakiego, widocznie nie było warte zapamiętania. Rzeczniczka zaś wysłała do gazety oficjalne pismo, domagając się sprostowania „informacji, jakoby spektakl był zły”, gdyż jej zdaniem był dobry.

Ta historyjka wychynęła z zakamarków mej pamięci niedawno, choć wydarzenie, które mi ją przypomniało, wywołało odczucia inne niż wesołość. O samym fakcie rozpisywać się nie ma sensu, bo wszyscy państwo zapewne wiedzą, że grupa sędziów z Krakowa sądzi się z redaktorem naczelnym „Gazety Polskiej” o słowa, które padły z ust premiera Mateusza Morawieckiego w wywiadzie na łamach tejże. Brzmiały one tak: „W mojej opinii szczególnie znamienny jest przykład sądu z Krakowa. (…) Wszystko wskazuje bowiem na to, że działała tam zorganizowana grupa przestępcza”. Sędziowie – jak najsłuszniej – poczuli się dotknięci i oburzeni, zażądali więc sprostowania. Tomasz Sakiewicz odmówił. Sprawa trafiła do sądu.


Pozostało jeszcze 84% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Kpiarz (2019-01-08 12:00) Zgłoś naruszenie 60

    Retoryka polityków PiS przekroczyła już wszelkie granice, prawne, kulturowe i moralne. Pozostaje niesmak........

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane