Nauka to nie nazizm. Strasburska przestroga dla działaczy pro-life

autor: Emilia Świętochowska24.10.2018, 17:00
Radykalne zarzuty pro-lifera należy – zdaniem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka – odczytywać też w wyjątkowym kontekście niemieckiej historii

Radykalne zarzuty pro-lifera należy – zdaniem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka – odczytywać też w wyjątkowym kontekście niemieckiej historiiźródło: ShutterStock

Robienie analogii między badaniami naukowymi a nazistowskimi eksperymentami przekracza dozwolone granice krytyki – uznał Europejski Trybunał Praw Człowieka w sprawie niemieckiego aktywisty antyaborcyjnego.

W trakcie publicznej debaty na temat przyszłości badań nad komórkami macierzystymi znany pro-lifer Klaus Annen opublikował na swojej stronie internetowej kontrowersyjną informację prasową (rozpowszechnianą później również w formie ulotki). Nie tylko bronił w niej katolickiego biskupa, który publicznie opowiedział się przeciwko prowadzeniu doświadczeń na embrionach, lecz także porównał metody zajmujących się nimi naukowców z Uniwersytetu w Bonn do eksperymentów wykonywanych przez nazistowskich lekarzy na Żydach. Jednemu z profesorów, wymienionych z nazwiska, zarzucił, że wykorzystuje do celów badawczych embriony „zamordowane w Izraelu, a następnie sprzedane do Niemiec za ogromne sumy pieniędzy”. „Nadszedł w końcu czas, aby wyzwolić się z ducha Auschwitz!” – zakończył swój komunikat aktywista.

Wywołany do tablicy naukowiec w odpowiedzi oskarżył go o zniesławienie i wygrał sprawę zarówno w pierwszej, jak i drugiej instancji. Oba sądy karne stwierdziły co prawda, że pro-lifer jak najbardziej ma prawo wyrażać i promować swój pogląd, że badania nad komórkami macierzystymi wiążą się z niszczeniem ludzkiego życia, jednak uważały, że w swoich wypowiedziach dotyczących pracy badaczy przekroczył on dozwolone granice krytyki. A w szczególności uznały, że wymienienie jednego z profesorów z nazwiska i powiązanie jego działalności ze zbrodniami nazistów było poważnym przypadkiem zniesławienia.


Pozostało 49% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane