statystyki

Po wyroku w sprawie dwóch matek potrzebna interwencja ustawodawcy

autor: Anita Zych16.10.2018, 08:00; Aktualizacja: 16.10.2018, 08:05
małżeństwo homoseksualne

W opinii RPO kwestią kluczową, na jaką należało zwrócić uwagę, jest ochrona praw dziecka, w tym brak jego dyskryminacji, natomiast kwestia małżeństw jednopłciowych, jak zaznaczono w wypowiedzi, była w tym przypadku tylko tłem.źródło: ShutterStock

Od kilku dni sporą część opinii publicznej żywo interesuje wyrok, jaki 10 października br. zapadł przed Naczelnym Sądem Administracyjnym (sygn. akt II OSK 2552/16). I trudno się temu dziwić, gdyż sprawa dotyczy przeniesienia do rejestru stanu cywilnego w drodze transkrypcji aktu urodzenia małoletniego dziecka, w którym jako rodzice wpisane są dwie kobiety.

Orzeczenie budzi emocje także dlatego, iż w świetle prawa polskiego stanowi precedens (dając możliwość transkrypcji tego typu aktów stanu cywilnego) oraz przełamuje dotychczasową linię orzeczniczą, którą NSA zaprezentował w wyroku o podobnym stanie faktycznym w czerwcu br. (sprawa również dotyczyła transkrypcji aktu urodzenia, w którym jako rodzice wpisane są dwie kobiety). Mamy zatem do czynienia z sytuacją, w której jedna linia orzecznicza wyklucza drugą.

Z perspektywy kierownika urzędu stanu cywilnego, który z mocy regulacji o aktach stanu cywilnego uprawniony jest do dokonywania określonych czynności, w tym m.in. transkrypcji zagranicznych dokumentów, sprawa nie jest do końca jasna. Rodzą się bowiem pytania, jak w obliczu niejako „podwójnej” wykładni podobnych przepisów ma się on zachować, ale także skąd tak odmienne zdanie i tak odmienna argumentacja judykatury, zważywszy na to, iż oba wyroki dzieli zaledwie kilka miesięcy. I chociaż na merytoryczną analizę październikowego orzeczenia zapewne przyjdzie jeszcze poczekać do czasu publikacji jego uzasadnienia, to już dziś można pokusić się o wstępne wnioski i uwagi.

Nie sposób jednakże tego dokonać bez przybliżenia czytelnikowi treści przepisów, które w dużej mierze leżały u podstaw wydania ostatniego wyroku. Przede wszystkim dla zobrazowania istoty sprawy należy przywołać ustawę z 28 listopada 2014 r. – Prawo o aktach stanu cywilnego (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 2064 ze zm.; dalej p.a.s.c.). Otóż zgodnie z art. 104 ust. 1 p.a.s.c. zagraniczny dokument stanu cywilnego, będący dowodem zdarzenia i jego rejestracji, może zostać przeniesiony do rejestru stanu cywilnego w drodze transkrypcji. Jej istotą, jak wynika z ustępu 2 cytowanego artykułu, jest wierne i literalne przeniesienie treści zagranicznego doku mentu stanu cywilnego zarówno językowo, jak i formalnie, bez żadnej ingerencji w pisownię imion i nazwisk. A zatem, dokonując transkrypcji zagranicznego aktu stanu cywilnego, kierownik urzędu stanu cywilnego powinien wiernie przenieść wszystkie zawarte w nim dane do rejestru stanu cywilnego.

Na charakter prawny transkrypcji zwrócił uwagę m.in. Sąd Najwyższy w jednym ze swoich orzeczeń, stwierdzając, iż wierne i literalne odtworzenie treści zagranicznego aktu stanu cywilnego w polskiej księdze stanu cywilnego musi być dokonywane z uwzględnieniem znaczenia poszczególnych elementów jego treści (vide: postanowienie SN z 8 maja 2015 r., sygn. akt III CSK 296/14, por. postanowienie SN z 8 sierpnia 2003 r., sygn. akt V CK 6/02). Przywołana wyżej ustawa p.a.s.c., która weszła w życie 1 marca 2015 r., wprowadziła zarazem w określonych sytuacjach wymóg bezwarunkowej transkrypcji aktu stanu cywilnego. Z art. 104 ust. 5 wynika bowiem, iż transkrypcja jest obligatoryjna, jeżeli obywatel polski, którego dotyczy zagraniczny dokument stanu cywilnego, posiada akt stanu cywilnego potwierdzający zdarzenia wcześniejsze sporządzony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i żąda dokonania czynności z zakresu rejestracji stanu cywilnego lub ubiega się o polski dokument tożsamości lub nadanie numeru PESEL.

Ustawodawca zastrzegł jednakże, iż w określonych przypadkach transkrypcja zagranicznego aktu stanu cywilnego nie będzie możliwa. Świadczy o tym art. 107 p.a.s.c., gdzie wskazano, iż jedną z przesłanek odmowy jest sytuacja, w której czynność byłaby sprzeczna z podstawowymi zasadami polskiego porządku prawnego. Prima facie przywołane przepisy nie powinny budzić wątpliwości, jednakże, jak się okazuje, problem powstał przy określeniu relacji między obligatoryjnością transkrypcji aktu stanu cywilnego a jej odmową z racji powołania się na klauzulę porządku publicznego.


Pozostało jeszcze 69% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane