statystyki

Ekspresowe konsultacje: Rząd nikogo nie pyta, więc nie błądzi [OPINIA]

autor: Jakub Pawłowski30.08.2018, 07:56; Aktualizacja: 30.08.2018, 10:03
Zdarza się też, że konsultacje trwają miesiącami – więc czasu na wysłuchanie zainteresowanych jest dużo – ale nikt nie nadstawia ucha

Zdarza się też, że konsultacje trwają miesiącami – więc czasu na wysłuchanie zainteresowanych jest dużo – ale nikt nie nadstawia uchaźródło: ShutterStock

Dwa tygodnie na przedstawienie opinii do 150 stron nowelizacji PIT i CIT, która zapowiada podatkowe trzęsienie ziemi? Pestka. Jak z tej perspektywy wyglądają narzekania, że sześć dni na przeanalizowanie 67 stron w tzw. pakiecie odpadowym to za mało? Jak fanaberie. Co w takim razie powiedzieć o 40-stronicowym rozporządzeniu w sprawie norm jakości węgla, na które przewidziano dziewięć dni?

Trzeba przyznać, że to całkiem hojnie. Zwłaszcza że na początku miało być tylko siedem, z czego dwa przypadały na weekend, a jeden na święto. Skąd więc te lamenty aktywistów i samorządów, że za krótko? Śpieszę z wyjaśnieniem: w głowach się im poprzewracało. Rozpieściło ich niesłabnące zainteresowanie rządu, który wypowiada wojnę smogowi dwa razy do roku.

Mógłbym tak dalej ironizować, gdybym na własne oczy nie widział pism, które z powodu pilnego procedowania trafiały do skrzynek zainteresowanych już po zakończeniu konsultacji. I gdybym nie opisywał później wynikających z tego problemów.


Pozostało 52% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • aha(2018-08-30 18:10) Zgłoś naruszenie 20

    Powierzyli Polskę Matce Boskiej, a pod taką opieką wszystko im wolno. Suweren to przecież durnie same. Z patologii. Co innego ludzie PiS i ich kumotrzy. Poczynani z błogosławieństwem księży - to mogą być tylko święci. Młody suweren ma zginąć, gdy oni będą wiali z Polski, z uśmiechem na twarzy, dziękując bogu za taką zaszczytną śmierć. Za życia śmiecie i patologia RP, po śmierci bohaterzy wyklęci. Oto co nam gotuje dojna zmiana.

    Odpowiedz
  • Bert(2018-08-30 16:39) Zgłoś naruszenie 01

    A kogo ma pytać, może totalitarnych...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane