Pięć pytań SN do TSUE. Wyjaśniamy o co chodzi

autor: Patryk Słowik03.08.2018, 12:55; Aktualizacja: 04.08.2018, 08:43
Największe kontrowersje we wczorajszym postanowieniu SN budzi tzw. zabezpieczenie.

Największe kontrowersje we wczorajszym postanowieniu SN budzi tzw. zabezpieczenie.źródło: ShutterStock

Wczorajsze działanie Sądu Najwyższego przenosi spór o zmiany wprowadzane w wymiarze sprawiedliwości na inny szczebel - unijny. Choć rządzący uważają postanowienie SN za nieistniejące, ważne czy zajmie się nim Trybunał Sprawiedliwości UE. Trudne do wyobrażenia jest, by państwo polskie postanowiło się nie zastosować do orzeczenia TS UE.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło: gazetaprawna.pl
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (34)

  • Mecenas(2018-08-03 14:48) Zgłoś naruszenie 5745

    sprawa dość prosta ----- trzeba dokończyć dekomunizację Sądu Najwyższego. Potem zdekomunizowany SN wycofa te wnioski do TSUE i po sprawie

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • heh(2018-08-03 15:52) Zgłoś naruszenie 4931

    Kurde, to co zrobił SN to klasyczne sądowe cwaniactwo - przeciąganie sprawy pod byle pretekstem, żeby sprawa pozostawała jak najdłużej nierozstrzygnięta. Za stosowanie takich kruczków szacunek należy się rasowemu adwokatowi, jednak sędziowie SN którzy podjęli taką decyzję, niewątpliwie zasługują na miano "Januszy Sądownictwa".

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • miki(2018-08-03 20:07) Zgłoś naruszenie 4121

    To co wyczynia się w tych sądach, to woła o pomstę do nieba. Jak można robić takie rzeczy? Wytrzepali sobie pomysł z "zawieszeniem ustawy" z rękawa i udają, że wszystko w porządku.

    Odpowiedz
  • zawiedziony(2018-08-04 12:04) Zgłoś naruszenie 386

    Biedaczyskom krzywda się dzieje? Przeciętny "Kowalski" który przepracował nawet 45-lat a nie ma wieku też nie ma prawa przejść na zasłużoną emeryturę . Paranoja. Ci wieloletni pracownicy chcieliby mieć takie prawo i skorzystać z niego.Nie mogą napisać do Prezydenta o skrócenie Kadencji.

    Odpowiedz
  • Bert(2018-08-03 19:50) Zgłoś naruszenie 3528

    Przestępcy z SN pod sąd !

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • ciotka... Zenona(2018-08-03 19:38) Zgłoś naruszenie 3419

    otóż ...wiele ,wiele lat temu "piszący i układający " pod siebie - " Konstytucje - już wówczas z ROZMYSŁEM i absolutną ŚWIADOMOŚCIĄ - tworzyli "państwo" w Państwie , obecna "babunia " - jest tak skonstruowana żeby nie było możliwości dokonania większych zmian w kraju , dzięki czemu można chronić kasty wszelkiej maści. wreszcie należy to "uczłowieczyć"....?? wprowadzić normalność ? czyli znowelizować "staruszkę" i przestać udawać.... demokracje.. czy to nie jest lepszym rozwiązaniem -- niż trwanie przy ABSURDALNEJ partyjnej kłótni ? -- świadczącej TYLKO utrzymanie "krzeseł" .?! - Ku PAMIĘCI !!!!!!! Demokracja to byt, który nie istnieje, gdyż nie ma czegoś takiego, jak władza ludu. Władzę mają zorganizowane grupy, które posiadają odpowiednie środki. Mówiąc inaczej, władza jest w rękach oligarchii. Demokracja pełni rolę parawanu lub raczej sceny mającej na celu robić iluzję, że "lud ma władzę". Drugim celem jest legitymizacja tej realnej władzy w rękach oligarchii. W końcu, ludzi "pozbawia" się , ich dochodów i większość tych pieniędzy wydawanych jest na cele, na które , nigdy by się nie zgodzili, gdyby mieli na coś wpływ. W tym systemie niezbędni są tzw. politycy, którzy spełniają rolę aktorów na tej "demokratycznej scenie". Oni w istocie są tylko aktorami i doskonale wiedzą, że mogą grać takie role, jakie im nakaże ów "dyrektor teatru", który ich do tych ról angażuje. Najczęściej są to role kłótliwych i zawistnych osobników, ale wynika to z tego, że i sama "sztuka" przypomina raczej burleskę niż dramat ale cóż, nawet w "takiej demokracji" ktoś musi rządzić.!

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • abc(2018-08-03 13:37) Zgłoś naruszenie 269

    Zastanawiające skąd wynika rozbieżność pomiędzy uzasadnieniem a komunikatem rzecznika prasowego.

    Odpowiedz
  • jmk(2018-08-04 10:04) Zgłoś naruszenie 2615

    Kolejny powód by głosować z PiS mimo wielkiej niechęci ....

    Odpowiedz
  • niestety !(2018-08-03 15:46) Zgłoś naruszenie 256

    każdy !...minister zdr. który jest lekarzem działa pod presją , boi się ostracyzmu środowiska , dlatego NIGDY , NICZEGO nie poprawi w systemie leczenia pacjentów .(system to--ludzie) Należało dyscyplinować dwadzieścia pięć lat wstecz "roszczeniowców" ale "niby-rządy" przez ćwierć wieku - klęczały przed "białymi" którzy lekceważyli chorych i dyscyplinę pracy - sprytnie wymuszając prace na 3 etatach - przez co stworzyli i narzucili wygodny dla siebie "ogólnopolski STYL" - przyjmowania pacjentów w lecznicach (generując kolejki). To nie system to ogólnopolska zmowa...NADLUDZI.............. dlaczego nie można poradzić sobie z żądaniami medyków , prawników ? - otóż , przez ćwierćwiecze tchórzliwi (bez kręgosłupa moralnego) "rządzący" - różnych formacji - ze strachu - wmawiali Społeczeństwu że to są ...na specjalnych zasadach - "nadludzie w bieli i czerni" - efekty teraz "WYCHODZĄ..." - dla poprawy życia i przywrócenia normalności w kraju- pozostają bezwzględne działania , włącznie z..&&&&& Konieczna i bezwzględna jest nowelizacja Konstytucji - gdyż obecna , nigdy nie zapewni tzw "demokracji"-- a nawet w (takiej) demokracji ...ktoś MUSI decydować i "trzymać" dyscyplinę !.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • jmk(2018-08-04 10:04) Zgłoś naruszenie 216

    Z uzasadnienia jakie usłyszałem od stronników SN wynika , że każdy sąd w Polsce może zawiesić stosowanie przepisu i skierować go do zbadania z prawem UE . Czy to prawda ? Jeśli tak to jest to jakaś kompromitacja .

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ???(2018-08-03 16:07) Zgłoś naruszenie 1723

    Sedziokracja, politykokracja, czarna i biała mafia. Tak rządzono od pradziejów. Pycha i Sprzedajność uwielbia brać na stanowiska miernoty. Tak jak poprzednicy uśmiechniętych cwaniaczków. W Rzymie wybierano świętych zabójców - wcielano do zakonów ówczesnych psychopatycznych morderców / np. Krzyżacy/. Kto nam zafunduje lepszą Polskę - Rzym, ludzie okrągłego stołu, USA, czy wierzący w cuda a nie potrafiący pracować ludzie dojnej zmiany?

    Odpowiedz
  • Kolporter(2018-08-04 14:59) Zgłoś naruszenie 175

    Mój dziadek się cieszy i czeka na orzeczenie TE... Ma 90 lat i zakazano mu prowadzenia samochodu - teraz będzie sądownie żądał zwrotu Prawa Jazdy pod zarzutem dyskryminacji z powodu wieku.... Ja też się cieszę, bo odmówiono mu kredytu z powodu przekroczenia 90tki... to też dyskryminacja nie poparta żadnymi podstawami..

    Odpowiedz
  • Ciekawy(2018-08-04 17:02) Zgłoś naruszenie 122

    Mam takie pytanie. No więc. Bez względu jakiej instancji jest to sąd - czy jest to instytucja ustawodawcza , czy wykonawcza ? , bo już się pogubiłem.

    Odpowiedz
  • Spacyfikować(2018-08-04 15:05) Zgłoś naruszenie 115

    A może tak jak Hiszpania zrobiła z separatystami, tak my powinniśmy zrobić z kastami? Tyle że są jak widać lepsi i gorsi. W przypadku Hiszpanii cała wspólnota przyklasnęła i słusznie, a u nas kwik byłoby słychać aż na księżycu.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • zdziwiony(2018-08-03 13:54) Zgłoś naruszenie 107

    Jakaż to rozbieżność?

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • WKUTY(2018-08-05 06:24) Zgłoś naruszenie 82

    W czasie dyskusji w TV, to określenie wymsknęło się dyskutantowi, broniącemu sędzi Gersdorf. Było to znane nam określenie " odbieranie praw nabytych ". Określenie to padło tylko raz, jako argument broniący. Czy przejście w stan spoczynku sędziów jest nabytym prawem ? W mojej ocenie tak. Ale tak samo było z obecnym wiekiem emerytalnym Polaków. I co ? TK zatwierdził w swoim czasie, że wydłużenie wieku emerytalnego jest zgodne z Konstytucją. Tak samo było na początku lat 90-tych z odbieraniem, choćby zniżek kolejowych byłym pracownikom, czy potem, z wykupywaniem deputatów węglowych, oraz odbieraniem świadczeń niepełnosprawnym. Czyli " od rzemyczka do koniczka ". Obecne władze nie są ani gorsze, ani lepsze, od poprzednich , W TYM WZGLĘDZIE. Różnica, w odbieraniu praw nabytych sędziów, jest taka, że dotyczy to ich samych i to sędziowie chcą sądzić, we własnej sprawie, oraz tego, że PO RAZ PIERWSZY POWIEDZIANO BASTA TAKIM PRAKTYKOM. Czy może dziwić, w takiej sytuacji, projekt jednego z pytań referendalnych Prezydenta RP, aby wpisać wiek emerytalny Polaków do Konstytucji ??? RYBA PSUŁA SIĘ, OD GŁOWY, JUŻ DAWNO i trzeba generalnie odebrać możliwość takich działań, nawet włącznie z nie odbieraniem wysokich emerytur byłym pracownikom SB - tylko po to, aby nie robić precedensu !

    Odpowiedz
  • Magda(2018-08-06 17:17) Zgłoś naruszenie 72

    Głupota prawników nie zna granic. Są jak dzieci w przedszkolu, wierzą, że krasnoludki z zapewnią im władzę ponad parlamentem i rządem. Odesłać ich na uniwersytet III wieku, o ile emeryci będą chcieli ich słuchać.

    Odpowiedz
  • koryto(2018-08-05 09:12) Zgłoś naruszenie 71

    Tu nie ma co wyjaśniać. Stare pierniki jeszcze chcą się nachapać. KORYTO !!!

    Odpowiedz
  • uczeń(2018-08-04 21:56) Zgłoś naruszenie 56

    Bardzo się cieszę że SN zwrócił się do Sądu w LUKSEMBURGU

    Odpowiedz
  • Maciek(2018-08-05 12:03) Zgłoś naruszenie 31

    Sprawa jest dla PIS być może prostsza niżby się wydawało. Postanowienie SN zostało wydane "w sprawie", więc zabezpieczenie faktycznie odnosi się tylko do dwóch "spornych" sędziów ze składu orzekającego "w tej sprawie", a nie do ich ogółu (bodaj jest ich 13). Powołany w postanowieniu wyrok TS w sprawie Factortame też na to wskazuje (zabezpieczenie zawieszało tam stosowanie przepisu krajowego wyłącznie wobec stron postępowania, a nie "globalnie"). Nie ma zatem przeszkód, aby Prezydent rozstrzygnął (lepiej żeby nastąpiło to jak najszybciej, bo mogą pojawić się kolejne podobne postanowienia) w odniesieniu do pozostałych 11 sędziów o pozostawieniu ich w stanie czynnym lub przeniesieniu w stan spoczynku. Jeśli zaś chodzi o "zabezpieczoną" postanowieniem dwójkę, to są tam dwa różne przypadki. W jednym Prezydent mógłby przełknąć gorzką pigułę i pozostawić tego sędziego w stanie czynnym. Może i złamałby literę postanowienia, ale w sumie w zgodzie z jego duchem (przecież SN chce, aby ci sędziowie dalej mogli orzekać), a dodatkowo w tej części pytania prejudycjalne stałyby się bezprzedmiotowe. Drugi sędzia przechodzi w stan spoczynku dopiero w kwietniu 2019 roku, więc dopiero wówczas pytania w tej części staną się "przedmiotowe". W tym przypadku Prezydent nie musi (i nie może) jeszcze nic robić. Być może zatem dałoby się doprowadzić do umorzenia sprawy przed TS. Alternatywnym rozwiązaniem jest w sprawie spornej dwójki (a właściwie tylko pierwszego z nich) nie robić nic i czekać na wyrok TS. PIS przegra tu zapewne bitwę (jedną, ewentualnie dwie, z bodaj 27), ale wojnę i tak będzie już mieć wygraną. Ciekaw jestem, co o tym sądzicie i czy w ogóle trzyma się to kupy.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane