Społeczeństwo obywatelskie przed sądem. Dlaczego OPP nadal płacą koszty sądowe?

autor: Bartosz Wilk, Katarzyna Batko-Tołuć31.07.2018, 09:08; Aktualizacja: 31.07.2018, 09:20
prawo, Temida, sąd, wyrok, orzeczenie, sądownictwo

15 sierpnia 2015 r. zaczęły obowiązywać w Polsce przepisy, które z pewnymi zastrzeżeniami zwalniają organizacje pożytku publicznego z uiszczania opłat sądowychźródło: ShutterStock

Dlaczego organizacje pożytku publicznego są pozbawiane zgodnego z prawem zwolnienia z kosztów sądowych? Problem wynika nie z przepisów, lecz ze sposobu ich stosowania

K onstytucja i ustawy gwarantują rozwój i wsparcie społeczeństwa obywatelskiego, bez którego demokracja jest fikcją. Niestety, niezrozumienie działalności społecznej oraz nieprecyzyjne przepisy powodują, że niektóre gwarancje pozostają puste. Tak właśnie się dzieje w przypadku organizacji chroniących prawa człowieka i praworządności. Nie mogą liczyć na wsparcie państwa, które za pośrednictwem sądów mówi: macie się dostosować się do twardych reguł rynkowych. Czy tak być powinno?

Postępowe prawo…

15 sierpnia 2015 r. zaczęły obowiązywać w Polsce przepisy, które z pewnymi zastrzeżeniami zwalniają organizacje pożytku publicznego z uiszczania opłat sądowych. Chodzi o wpisy sądowe (od skargi i skargi kasacyjnej) oraz opłaty kancelaryjne (np. za sporządzenie i doręczenie orzeczenia wraz z uzasadnieniem, gdy jest sporządzane i doręczane na wniosek).

Stosowny art. 239 par. 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi brzmi następująco: „Nie mają obowiązku uiszczania opłat sądowych organizacje pożytku publicznego, działające na podstawie przepisów o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie, w sprawach własnych, z wyjątkiem spraw dotyczących prowadzonej przez te organizacje działalności gospodarczej, a także organizacje pozarządowe oraz podmioty wymienione w art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie w sprawach własnych dotyczących realizacji zleconego zadania publicznego na podstawie przepisów o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie”.

Zaraz po wejściu tych przepisów w życie Sieć Obywatelska Watchdog Polska postanowiła z nich skorzystać. Formalnie spełnialiśmy wszystkie przesłanki. Jesteśmy organizacją pożytku publicznego (od 30 października 2009 r.) działającą na podstawie przepisów o działalności pożytku publicznego, a prowadzone przez nas sprawy sądowe są naszymi sprawami własnymi. Nie są też związane z prowadzoną przez nas działalnością gospodarczą. Kiedy nie uzyskamy odpowiedzi na złożony przez nas wniosek o udostępnienie informacji publicznej lub ta odpowiedź jest niepełna, składamy pisma w toku postępowania administracyjnego (którego jesteśmy stroną), aż w końcu inicjujemy przed sądami sprawy za pomocą skargi złożonej przez organizację. Co więcej, taką działalność mamy wpisaną do statutu. W jego par. 8. ust. 1 jest mowa o tym, że podejmujemy „działanie na rzecz swobodnego dostępu do informacji publicznej”, a par. 10 ust. 2 brzmi: „Stowarzyszenie może podejmować, w ramach obowiązujących przepisów prawa, czynności procesowe w postępowaniu administracyjnym i sądowym”. Statut za każdym razem dołączamy do skargi.

W pierwszych miesiącach obowiązywania nowego prawa sądy nie wzywały nas do uiszczania opłat. Oczywiście gdy sąd uwzględniał naszą skargę, to nie zasądzał kosztów postępowania w tym zakresie (np. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 20 kwietnia 2017 r., sygn. akt II SAB/Go 179/16). Gdy zaś oddalał naszą skargę, to w razie zwrócenia się o doręczenie odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem nie byliśmy wzywani do uiszczenia opłaty kancelaryjnej. Jasność co do podstawy prawnej zapewnialiśmy poprzez umieszczanie w skargach informacji o podstawie zwolnienia.

…nieprzyjaźnie interpretowane

Po kilku miesiącach zaczęliśmy jednak otrzymywać wezwania do uiszczenia wpisu. Za każdym razem składaliśmy zażalenia na zarządzenia o wezwaniu do uiszczenia wpisów sądowych. Trafiały one do Naczelnego Sadu Administracyjnego, który kolejno je oddalał.


Pozostało 61% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane