Radni są uprawnieni do określania kwoty dotacji udzielanej prywatnym placówkom opieki, ale nie mogą uzależniać jej przyznania od tego, aby obowiązywała tam wyznaczona odgórnie opłata
Tak uznał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, który rozpatrywał skargę dotyczącą uchwały rady miasta Katowice w sprawie dofinansowania dla żłobków. Złożyła ją Regionalna Izba Obrachunkowa (RIO) w Katowicach, która zakwestionowała kilka regulacji. Jedną z nich był przepis pozwalający uzyskać dotację tylko na takie dziecko uczęszczające do żłobka, którego rodzic lub opiekun prawny mieszka na terenie Katowic. Druga przewidywała, że dofinansowanie może być przyznane w wysokości stanowiącej 50 proc. wprowadzonej przez właściciela placówki opłaty, ale pod warunkiem że nie jest ona wyższa niż 800 zł.
Zdaniem RIO rada naruszyła w ten sposób art. 60 ustawy z 4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 603 ze zm.), który reguluje zasady udzielania dotacji prywatnym żłobkom. W skardze skierowanej do WSA organ podkreślał, że wspomniany przepis przyznaje radzie gminy kompetencje do określenia wysokości dofinansowania, nie daje jej natomiast prawa do wyznaczenia górnej granicy odpłatności za pobyt dziecka w żłobku, jako warunku jej udzielenia. Ponadto RIO wskazała, że wprawdzie obecne brzmienie art. 60, obowiązujące od 1 stycznia br., pozwala uzależnić przyznanie dotacji od miejsca zamieszkania rodzica, ale w momencie przyjmowania uchwały, stosowanie zróżnicowania w tej kwestii nie było dopuszczalne.
Reklama
WSA podzielił zarzuty stawiane przez organ i stwierdził nieważność zaskarżonych przepisów. Jego zdaniem wydanie uchwały na podstawie art. 60 jest fakultatywne, a nie obligatoryjne, o czym przesądza użyte w nim sformułowanie, że podmioty mogą otrzymać dofinansowanie na każde dziecko. W związku z tym rada gminy może ustalić górny limit dotacji, jak też zróżnicować jej wysokość, nie jest bowiem ograniczona czy zobowiązana do udzielenia jej w określonej kwocie. Jednak samorząd na podstawie tego samego przepisu nie może uregulować maksymalnej stawki opłaty za pobyt dziecka w prywatnym żłobku. To też oznacza, że rada nie może uzależniać dofinansowania od wysokości opłaty pobieranej przez właściciela placówki, w takim sensie, że przekroczenie pewnego jej pułapu pozbawia prawa do dotacji.
W ocenie sądu, RIO miała też rację, podnosząc nieprawidłowość rozwiązania, które warunkuje udzielenie dotacji od miejsca zamieszkania rodzica lub opiekuna prawnego. WSA potwierdził, że od początku 2018 r. na skutek nowelizacji ustawy żłobkowej takie zróżnicowanie jest możliwe, ale kontrola uchwały była dokonywana wg stanu prawnego istniejącego w dniu jej podjęcia. Dlatego zmiana przepisów nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia w tej sprawie.

orzecznictwo

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 22 maja 2018 r., sygn. akt I SA/Gl 331/18. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia