Polski ustawodawca z poślizgiem wprowadza do naszego systemu prawnego normy implementujące tzw. AML IV czyli dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/849 z dnia 20 maja 2015 r. w sprawie zapobiegania wykorzystywaniu systemu finansowego do prania pieniędzy lub finansowania terroryzmu. Termin wdrożenia unijnej regulacji minął co prawda niemalże rok temu (26 czerwca 2017 r.), zaś krajowy prawodawca wprowadzi ją w życie 13 lipca 2018 r. ustawą o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu.

Nowo przyjęta ustawa (uchylająca tę o takim samym tytule z dnia 16 listopada 2000 r.) nie tylko zmienia zasadniczą kwestię definicji tzw. podmiotów obowiązanych, wprowadza Centralny Rejestr Beneficjentów Rzeczywistych, definiuje czym jest waluta wirtualna, a także przewiduje wysokie kary za naruszenie przewidzianych obowiązków. Zgodnie z przyjętą regulacją prawną, pośród nowych adresatów przewidzianych norm, pojawili się np. działający w sektorze walut wirtualnych, zrezygnowano zaś z objęcia regulacją m. in. domów aukcyjnych i antykwariatów (będą objęte regulacją ustawy, gdy przekroczą wskazany próg raportowania transakcji gotówkowych).

Obowiązkowe raportowanie naruszeń

Reklama

Pośród wprowadzonych obowiązków pojawia się novum w postaci stworzenia procedury whistleblowing w zakresie naruszeń przepisów AML. Istotnym jest, że ustawodawca zakreślił zakres przedmiotowy, w którym procedura ta ma obowiązywać. Tym samym, nie każde naruszenie lub nadużycie prawa jest obligatoryjne do zaraportowania (np. przeciwko prawom pracownika) na gruncie ustawy „antypralniczej”. Dotyczy to zarówno tych sytuacji, które zaistniały (rzeczywistych), jak i tych które znajdują się w sferze potencjalnie istniejących.

Po stronie instytucji obowiązanej (banku, domu maklerskiego, firmy inwestycyjnej, funduszu inwestycyjnego itd.) leży obowiązek przygotowania systemu sygnalizowania nieprawidłowości. Opracowanie odpowiednich regulacji to dopiero jedna trzecia sukcesu. Dalszym krokiem, do którego ustawodawca zobowiązuje podmioty wskazane w nowej regulacji, jest wdrożenie w praktyce przygotowanych uprzednio rozwiązań. O prawdziwym sukcesie można zaś będzie powiedzieć, kiedy system whistleblowingowy będzie działał oraz poddawany będzie ewaluacji pod kątem skuteczności i zgodności z prawem.

Reklama

Kto, co i jak?

Ustawodawca wskazuje obligatoryjne części systemu zgłaszania naruszeń przepisów AML. Instytucja obowiązana musi wskazać osobę odpowiedzialną za przyjmowanie zgłoszeń. Co istotne, ustawodawca posługuje się pojęciem „osoba”, tym samym nie można upoważnić do odbierania sygnałów o naruszeniach danej komórki organizacyjnej, np. działu compliance. W ramach przyjętej w organizacji procedury, niezbędne jest określenie sposobu odbierania zgłoszeń. Normodawca zaś nie odniósł się do sposobu przekazywania informacji, co stanowi clue całego systemu. Pośród koniecznych elementów procedury wskazano uregulowanie działań następczych podejmowanych po odebraniu zgłoszenia. Prawodawca pozostawił tutaj swoistą dowolność w ukształtowaniu postępowania wewnętrznego i dostosowania go do warunków konkretnej instytucji obowiązanej. Na instytucję obowiązaną zostały także nałożone obowiązki zagwarantowania anonimowości whistleblowera i osoby, której dotyczy zgłoszenie. Jest to określone poprzez ochronę jego danych osobowych (także termin usunięcia danych osobowych zawartych w zgłoszeniach) oraz respektowanie zasady poufności w przypadku możliwości ustalenia tożsamości danej osoby. Co istotne, to po stronie instytucji leży ciężar zapewnienia ochrony zgłaszającego, tak aby nie podlegał on działaniom represyjnym bądź dyskryminacjom czy też niesprawiedliwemu traktowaniu. Jest to podejście spójne, w stosunku do innych regulacji poświęconych whistleblowingowi, zarówno na gruncie krajowego, jak i europejskiego.

Manager odpowie za procedurę

Ustawodawca zadbał, aby nowa regulacja objęła swoim zasięgiem podmioty odpowiedzialne za wdrożenie obowiązków w niej zawartych. Normodawca desygnował do tego kadrę zarządzającą wyższego szczebla. Określił także, kto kwalifikowany jest do tej grupy. Do tzw. kadry kierowniczej wyższego szczebla zaliczył osoby członków zarządu, dyrektora lub innego pracownika posiadającego wiedzę z zakresu ryzyka prania pieniędzy i finansowania terroryzmu związanego z działalnością instytucji obowiązanej oraz podejmującego decyzje mające wpływ na ryzyko z nimi związane. Tym samym, odpowiednie przygotowanie poszczególnych managerów odpowiedzialnych za przygotowanie rozwiązań AML oraz ich wdrożenie stanowi bezpośrednią inwestycję w mitygowanie ryzyka naruszeń braku zgodności organizacji w zakresie nowej regulacji „antypralniczej”. Zarządzający, który nie wywiąże się ze swoich obowiązków w tym zakresie musi liczyć się z zagrożeniem karą zakazu pełnienia obowiązków na stanowisku kierowniczym przez okres nie dłuższy niż rok.

1 000 000 Euro kary albo odebranie koncesji

W stosunku do podmiotów niepokornych, które nie implementują do swojego porządku wewnętrznego polityki whistleblowingowej przewidziane zostały sankcje w postaci kar administracyjnych. Ustawodawca zaplanował katalog kar - począwszy od tych rzutujących na wizerunek instytucji obowiązanej, skończywszy na dotkliwych karach finansowych. Do tej pierwszej kategorii należy zaliczyć opublikowanie informacji o instytucji obowiązanej oraz zakresie naruszenia przepisów ustawy AML przez tę instytucję w BIP na stronie Ministerstwa Finansów. O wiele wyższy stopień dotkliwości mają kary w postaci nakazu zaprzestania podejmowania przez instytucję obowiązaną określonych czynności lub też całkowite cofnięcie zezwolenia lub wykreślenie z rejestru działalności regulowanej danego podmiotu. Karę pieniężną przewidziano do wysokości dwukrotności kwoty korzyści osiągniętej lub straty unikniętej przez instytucję obowiązaną w wyniku naruszenia albo do wysokości równowartości kwoty 1 000 000 euro (w przypadku gdy nie jest możliwe ustalenie kwoty tej korzyści lub straty). Najsurowsze kary przewidziane w stosunku do wybranych instytucji obowiązanych mogą wynieść nawet do 5 mln euro.

Wprowadzony ustawą „antypralniczą” obligatoryjny system whistleblowingowy stanowi narzędzie wspierające walkę z praniem pieniędzy, jednocześnie będąc mechanizmem służącym do wykrywania nielegalnych działań we wstępnej fazie.

dr Beata Baran
Kancelaria Baran, Książek, Bigaj & Wujczyk