statystyki

(Sc)rollowanie użytkowników w sieci może skończyć się upomnieniem

autor: Jakub Styczyński05.06.2018, 10:53; Aktualizacja: 05.06.2018, 13:55
– Wszystkie zgody muszą być zatem domyślnie odznaczone i nie powinny być poukrywane w sposób trudny do odnalezienia przez użytkownika – radzi mec. Tomasz Zalewski.

– Wszystkie zgody muszą być zatem domyślnie odznaczone i nie powinny być poukrywane w sposób trudny do odnalezienia przez użytkownika – radzi mec. Tomasz Zalewski.źródło: ShutterStock

Wiele serwisów internetowych zbiera zgody na przetwarzanie danych osobowych w sposób niezgodny z RODO. Zdaniem ekspertów w tej sprawie powinien niezwłocznie zareagować organ nadzorczy.

Użytkownik wchodzi na stronę internetową. Po kilku sekundach jego oczom ukazuje się komunikat. Internauta bierze wyskakujące okienko za kolejną natrętną reklamę i machinalnie klika w ikonkę „X”, zamykając komunikat. Albo też klika zupełnie przypadkowo poza ramkę informacji, również sprawiając, że znika. Tymczasem administrator strony przyjmuje, że użytkownik zapoznał się z zawartymi w ramce informacjami na temat przetwarzania danych osobowych, a te przypadkowe kliknięcia uznaje za wyrażenie na to zgody. Inni administratorzy informują zaś, że za zgodę uznają już samo przewijanie treści na witrynie lub klikanie w zawarte na niej artykuły.

Zdaniem ekspertów powyższe praktyki są niezgodne z RODO. Wojciech Klicki z fundacji Panoptykon mówi nam, że kilka dni temu organizacja złożyła do jednego z administratorów żądanie usunięcia danych osobowych przetwarzanych w oparciu o powyższe praktyki. I planuje kolejne. Jeżeli administratorzy nie zareagują, Panoptykon zapowiada zgłoszenie spraw do organu nadzorczego z zarzutem nieuprawnionego przetwarzania danych osobowych. – Zgoda musi być bowiem wyrażona w sposób dobrowolny, świadomy i stanowić jednoznaczne przyzwolenie osoby, której dane dotyczą, na ich przetwarzanie – tłumaczy Wojciech Klicki.

Wtóruje mu Tomasz Zalewski, partner zarządzający w kancelarii Wierzbowski Eversheds Sutherland. Jego zdaniem okienka z informacjami dotyczącymi RODO na niektórych stronach internetowych wyglądają jak pułapki zastawione na internautę, które mają uśpić jego czujność i spowodować machinalne wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych.

W związku z rozpoczęciem stosowania od 25 maja br. unijnego rozporządzenia RODO wiele stron internetowych prosi w ostatnich dniach użytkowników wchodzących na ich witryny o wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych z ciasteczek (które śledzą zachowania użytkownika na stronie i przekazują informacje np. o jego IP czy lokalizacji) oraz na przetwarzanie w celach marketingowych informacji udostępnianych przez użytkownika w historii przeglądanych stron i aplikacji internetowych. Przy czym to przetwarzanie obejmuje m.in. zautomatyzowaną analizę aktywności internauty, na podstawie której przesyłane mu są później odpowiednio sprofilowane reklamy.


Pozostało 74% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane