Rozmawiamy z MICHAŁEM KALICKIM, prawnikiem w kancelarii White & Case W. Daniłowicz, W. Jurcewicz i Wspólnicy - Przedsiębiorstwo może zawrzeć umowę o opcjach walutowych nawet wtedy, gdy bank poinformuje firmę, że jest to transakcja dla niej nieodpowiednia.
• Straty przedsiębiorstw z tytułu opcji walutowych zawartych w 2008 r. szacuje się już na 15 mld zł. Czy tak w praktyce powinno wyglądać zabezpieczenie obrotu przed ryzykiem walutowym?
- Opcje walutowe zawierane były w oparciu o zasadę swobody umów pomiędzy bankami a przedsiębiorcami, czyli między stronami, na których ciąży odpowiedzialność za skutki prowadzonej działalności. Dlatego przed zawarciem umowy obie strony powinny upewnić się, czy umowa jest dla nich odpowiednia, czy nie wciągnie ich w finansową pułapkę. W zakresie wiedzy przedsiębiorcy, a w szczególności eksportera, powinna mieścić się wiedza na temat zarządzania ryzykiem walutowym, a także zmienności kursów walutowych. Wiedza ta tym samym powinna obejmować potencjalne skutki zawarcia opcji. Przedsiębiorcy nie są prawnie zobowiązani, tak jak zakłady ubezpieczeń czy fundusze emerytalne, do zawierania opcji jedynie w celu zmniejszenia ryzyka związanego z ich aktywami. Jeśli jednak uznają takie przedsięwzięcie za korzystne dla siebie, mogą zawierać umowy z myślą o zarobku - prawo im tego nie zabrania.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.