statystyki

NSA: Najpierw myśleć, potem smrodzić. A nie na odwrót

autor: Patryk Słowik13.02.2018, 07:40; Aktualizacja: 13.02.2018, 09:10
prawo

Urzędnicy interpretowali jednak ten przepis tak, że mogą go zastosować dopiero, gdy do nieprawidłowości dojdzie.źródło: ShutterStock

Przy budowie inwestycji uciążliwej zapachowo trzeba zbadać jej wpływ na zdrowie psychiczne ludzi – stwierdził wczoraj Naczelny Sąd Administracyjny.

Sędziowie rozstrzygali spór między Stowarzyszeniem „Czyste Radiowo” (popieranym przez rzecznika praw obywatelskich) a miejskim przedsiębiorstwem oczyszczania. Chodzi o dwie instalacje zakładu odpadów komunalnych znajdujące się na terenie warszawskich Bielan. Mieszkańcy skarżą się na dolegliwości zdrowotne, jak nudności czy kaszel. Ich zdaniem to efekt smrodu. Rzecz w tym, że w Polsce nie ma ustawy antyodorowej, która by jasno wskazywała, co robić przy inwestycjach wolno, a czego nie.


Pozostało 65% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane