Iustitia: ustawa o Krajowej Szkole Sądownictwa jest zła

23.01.2009, 16:24; Aktualizacja: 24.01.2009, 14:24

Ustawa o Krajowej Szkole Sądownictwa, którą w piątek Sejm uchwalił ponownie odrzucając weto prezydenta jest zła - oceniła prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia, Irena Kamińska.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (89)

  • Anka(2009-02-15 20:28) Zgłoś naruszenie 00

    Nic nie wiadomo na temat naszych podwyżek podobno prace utknęły gdzieś w Sejmie a nawet podobno ustawa wróciła do podkomisji czy komisji. Coś chyba musi być " nie halo" skoro KRS ostatnio zaczął popierać nasz protest. Myślę ,że za chwilę coś się wydarzy...

    Odpowiedz
  • der Jurist (grad nach dem Zweiten Staatsexamen)(2009-01-29 20:51) Zgłoś naruszenie 00

    Do 32: Jesli przytaczasz obcjoęzyczne nazwy, rób to przynajmniej dobrze. Chodzi o "das zweite Staatsexamen".

    Odpowiedz
  • lolek(2009-01-29 17:29) Zgłoś naruszenie 00

    Słuchajcie, czy w końcu wiadomo coś na temat naszych podwyżek, bo już w końcu straciłam orientację, co do ich losu. Napiszcie proszę jeśli wiecie.

    Odpowiedz
  • Stowarzyszenie Przeciw Bezprawiu(2009-01-28 16:04) Zgłoś naruszenie 00

    Wszyscy, którzy mieli do czynienia z asesorami arogantami, nie znającymi prawa winni alarmować Prezydernta RP aby nie podpisywał takim osobom nominacji sędziowskiej. Jeśli prezydent Lech Kaczyński podpisze takim asesorom nominację będziemy mieli chore sądy przez kolejne co najmniej 30 lat. Ale też dowiemy się czy leży na sercu Panu Prezydentowi sprawiedliwość w polskich sądach. Mamy ok. 600 asesorów. To potężna armia ludzi. Sejm odrzucił veto prezydenta i przyjął ustawę o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury, która zawiera także przepisy regulujące sytuację asesorów.Ustawa wejdzie w życie 14 dni od ogłoszenia, gdzieś w połowie lutego Ustawa przewiduje, że asesor po roku może zostać sędzią.Kandydatury wszystkich asesorów, którzy zostali mianowani na to stanowisko w okresie od 5 listopada 2005 do 4 listopada 2007 r., oraz spełniają wymagania związane z cenzusem sędziowskim, w tym wymóg ukończenia 28 lat i przynajmniej rok pracy na stanowisku asesora, zostaną przedstawione KRS

    Odpowiedz
  • guiza(2009-01-27 23:22) Zgłoś naruszenie 00

    do: Maras
    Co twoje posty mają wspólnego z Krajową Szkołą Sądownictwa?

    Odpowiedz
  • Maras(2009-01-27 15:42) Zgłoś naruszenie 00

    NO TAK!

    "Na razie Andrzej Czuma unika odpowiedzi na pytanie, czy będzie kontynuował dzieło swego poprzednika.
    [...]
    Będą one zapewne w centrum uwagi nowego ministra, o czym świadczą choćby piątkowe decyzje zatrzymania prac nad nowelą ustaw korporacyjnych oraz ustawą o reformie prokuratury.
    [...]
    – Odłożyliśmy pracę nad tą ustawą, aby nowy minister mógł zająć wobec niej stanowisko – powiedział „Rz” Robert Węgrzyn, poseł sprawozdawca (PO).
    [...]
    – Uczciwy dostęp do zawodów prawniczych został już zapewniony. Teraz należy pomyśleć o przewidywalności zachowań urzędników ministerstwa, od których zależy poziom egzaminów konkursowych i zawodowych, a w efekcie liczba i poziom kandydatów do zawodu – uważa Michałowski."!

    Odpowiedz
  • Maras(2009-01-27 15:38) Zgłoś naruszenie 00

    NO TAK!!!

    "Na razie Andrzej Czuma unika odpowiedzi na pytanie, czy będzie kontynuował dzieło swego poprzednika.
    [...]
    Będą one zapewne w centrum uwagi nowego ministra, o czym świadczą choćby piątkowe decyzje zatrzymania prac nad nowelą ustaw korporacyjnych oraz ustawą o reformie prokuratury.
    [...]
    – Odłożyliśmy pracę nad tą ustawą, aby nowy minister mógł zająć wobec niej stanowisko – powiedział „Rz” Robert Węgrzyn, poseł sprawozdawca (PO).
    [...]
    – Uczciwy dostęp do zawodów prawniczych został już zapewniony. Teraz należy pomyśleć o przewidywalności zachowań urzędników ministerstwa, od których zależy poziom egzaminów konkursowych i zawodowych, a w efekcie liczba i poziom kandydatów do zawodu – uważa Michałowski."

    Odpowiedz
  • 820(2009-01-26 20:14) Zgłoś naruszenie 00

    do 94. Jak pociotek sędziów z SO lub SA dostał na egzaminie 3 to musiałoby juz bardzo źle...z jegą wiedzą, albo sie szanowna komisja zawczasu nie połapała z kim ma do czynienia...

    Odpowiedz
  • śląsk(2009-01-26 17:49) Zgłoś naruszenie 00

    od 83 i 84. W moim okręgu dostrzegam coś zupełnie przeciwnego. Mianowicie osoby ze zdanym egzaminem na bdb były zmuszone ogladać jak o wiele merytorycznie gorsi kandydaci, którzy zdali na 4 lub 3, dostawali etaty asesorskie bo np ich ciocia orzeka w SO. Powiedz mi co jest bardziej niesprawiedliwe. Dodam, że to nie były odosobnione wypadki. Dodam też, że ci z lepszym rodowodem dostawali 5 na egzaminie o ile posiadali choćby przeciętną wiedzę.

    Odpowiedz
  • Myszolów(2009-01-26 17:39) Zgłoś naruszenie 00

    cd. Problem podziału pracy jest tylko pozornie probleme samych sędziów. Ten problem tez uderza w strony! podam przykład: dostaje sprawę, wyznaczam w niej termin, jedna ze stron w nieznany mi sposób dociera do mojej szefowej, bo nie podoba jej się, że u tego sędziego kara może byc surowa. Sprawa tajemniczo "wypływa" z mojego referatu. Dostaje ją...inny sędzia. Skąd ta zmiana? Chcemy to zmienić, ale nie to nie młodzi sędziowie trzymają ster...

    Odpowiedz
  • jan(2009-01-26 17:35) Zgłoś naruszenie 00

    a gdzie sie podziała ustawa otwierająca zawody prawnicze, dlaczego nawet GP milczy na ten temat?

    Odpowiedz
  • Myszołów(2009-01-26 17:35) Zgłoś naruszenie 00

    do Demagogii Iusticji: Przejrzyj dokładnie strony IUSTICJI I ZAUWAŻ, że jej władze to NP. p. Kamińska, O KTÓREJ WIELE MOZNA POWIEDZIEC ALE NA PEWNO NIE TO, ŻE JEST OSOBĄ MŁODĄ I POSTĘPOWĄ W POGLĄDACH. Zauważ też, że to w ostatnich miesiącach młodzi sędziowie walczyli o dojście do tych władz. Ścieranie się dwóch różnych sposobów myślenia na kształt zawodów prawniczych jest aż nadto widoczny. Prawdziwa mała wojna pokoleń, dlatego absolutnie nie jest prawdą, że młodzi sędziowie szczególnie boja sie konkurencji. Myślę, że dopowiadasz sobie coś, czego nie wiesz, pod z góry ustaloną tezę. jest dokładnie odwrotnie. To starzy sędziowie trzymaja władzę i to oni boja się zmian. Wystarczy wejśc na forum dla sędziów by sie o tym przeonać. Zauważ kto protestuje? Czy protestują starzy sędziowie? Protest dotyczy nie tylko wynagrodzeń - tak przedstawia to prasa. To młodym nie podobaja się towarzystwa kawowe, które decydują w sądach o wszystkim... awansach, podziale pracy, często niesprawiedliwym .

    Odpowiedz
  • Myszolów(2009-01-26 17:24) Zgłoś naruszenie 00

    do Lilian: jestem sedzią od 12 lat i niestety muszę potwierdzić, że nepotyzm króluje. Nie wystarczy jednak mieć sędziego w rodzinie, trzeba miec co najmniej w rodzinie Sędziego Sądu Okręgowego. Od tego poziomu zaczyna sie rzeczywista władza. I owszem jest tak, że pytają kandydata na aplikanta koledzy mamy lub taty, czy cioci. ja jestem za zakazem odbywania praktyk, aplikacji, asesury w tym samym okręgu, w którym zatrudniony jest członek rodziny kanydata na aplikanta, asystenta, itd. Uprzedzam ad homine i podaję. nie mam w rodzinie żadnego prawnika, ani nauczyciela akademickiego. Moja mama jest nauczycielką, ojciec inżynierem. Wiem ile kosztuje przebicie się przez rozinne układy, bo sama to przerabiałam. Teraz jest jeszcze ciężej i wkurza mnie to gdy usuwa sie zdolnych a zostawia w sądzie tez zdolnych, tylko troche mniej pracowitych i bez takiej motywacji jak ich nieustosunkowani koledzy. Nie wszyscy jednak są "układowi" i mówienie, że wszyscy w sądzie są z układu rozinnegio jest krzywd

    Odpowiedz
  • r(2009-01-26 16:38) Zgłoś naruszenie 00

    Tekst ustawy:

    orka.sejm.gov.pl/proc6.nsf/ustawy/946_u.htm

    Odpowiedz
  • aga(2009-01-26 13:51) Zgłoś naruszenie 00

    czy możecie podać mi link do strony gdzie jest tekst dyskutowanej ustawy?

    Odpowiedz
  • dryt(2009-01-26 11:03) Zgłoś naruszenie 00

    do 63: bo takie są przepisy, ze wniosek w większości przypadków musi być...

    Odpowiedz
  • draw(2009-01-26 11:02) Zgłoś naruszenie 00

    do 61: nie narzekaj. wszyscy aplik. sądowi tak mieli i przeżyli. nauka ipraca jednoczesnie.

    Odpowiedz
  • Demagogia Iustiti(2009-01-26 10:59) Zgłoś naruszenie 00

    W nowej ustawie to uległo przemodelowaniu. Oczywiście, ci którzy zdadzą najlepiej egzamin będą mieć przyspieszoną drogę kariery zawodowej. Co jednak istotne pozostałym aplikantom sądowym ze zdanym egzaminem sędziowskim nie zamyka się arbitralnie drogi. Jeśli nie poszczęści ci się na egzaminie – z różnych względów – będziesz mógł wykazać swoją pracą, że jesteś godny ubiegania się o ten zaszczyt a twoja dotychczasowa praktyka zawodowa (asystenci) i orzecznicza (referendarze) będzie gwarantem najwyższych kwalifikacji kandydata na urząd sędziego.
    Przestańcie więc lamentować i powtarzać za Iustitią brednie, bo akurat na obiektywizm tego stowarzyszenia, gdzie gros członków to młodzi sędziowie, którzy najzwyczajniej obawiają się konkurencji z waszej strony liczyć za bardzo nie możecie.
    Dobrze się stało, że ustawa o KSSiP została uchwalona. Veto Prezydenta świadczy zaś jak najgorzej o jego rozeznaniu w realiach.

    Odpowiedz
  • Demagogia Iustitii(2009-01-26 10:59) Zgłoś naruszenie 00

    Demagogia Iustitii o rzekomej „selekcji negatywnej” jest i niestosowna i obraźliwa dla wszystkich tych prawników, którzy marzą o urzędzie sędziego nie patrząc nań przez pryzmat własnych korzyści.
    Co było takiego dobrego w dotychczasowym systemie?
    To, że ocena uzyskana z egzaminu sędziowskiego determinowała resztę twojej kariery zawodowej, bo kolegia w sposób najzupełniej arbitralny przyjmowały (wbrew zapisom ustawowym gdzie mowa o zdanym egzaminie sędziowskim), że tylko ocena bdb jest gwarantem najwyższych kwalifikacji. Osoby z oceną dobrą czy dostateczną były faktycznie eliminowane. Drogą arbitralnej decyzji pozostawało im dożywotnie referendarstwo i asystentura. To rozwiązanie było skrajnie niesprawiedliwe i błędne. Zwracała na to uwagę nawet Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Przyznawali sędziwie w prywatnych rozmowach. Jego błąd polegał zaś na przyjęciu założenia a nie weryfikacji.

    Odpowiedz
  • aser(2009-01-26 10:52) Zgłoś naruszenie 00

    do nieuka z 31: wskaż te "cywilizowane" społeczeństwa, gdzie ukoronowanie kaeriry to stanoiwsko sędziego... wskaz proszę nie rób ludziom wody z mózgu... wg Ciebie w takim razie to cała Europa nie jest cywilizowana, bokoncepcja korony zawodów w stosunku do sędziów wyst epije tylko w Wilekiej Brytanii, nigdzie indziej w Europie... czekam na twoje przykłady.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane